Chciał zrobić nielegalny parking pod swoim domem

Chciał mieć pod domem miejsce parkingowe. Mieszkaniec Wildy przekonał się, że taka samowolka jest nielegalna. Znak musiał usunąć, a do tego jeszcze zapłacić mandat.

Strażniczki z rejonu Wildy interweniowały po zgłoszeniu dotyczącym ustawionego znaku drogowego (w tym przypadku D-18, czyli znaku parkingu, oraz tabliczki podznakowej) na ul. Opolskiej. Na miejscu potwierdziło się, że oznakowanie zostało umieszczone bez wymaganej zgody i niezgodnie z przepisami. Sprawca został ukarany mandatem karnym. Funkcjonariuszki nakazały mu również usunięcie znaku.

Jak przypomina straż miejska, samowolne ustawianie znaków drogowych jest wykroczeniem. Takie działania mogą wprowadzać kierowców w błąd, zaburzać organizację ruchu, a w skrajnych przypadkach stwarzać zagrożenie na drodze.

– Za tego typu naruszenia grozi mandat w wysokości 400 zł – mówi nam rzecznik poznańskiej straży miejskiej Radosław Weber.

Jak dodaje w rozmowie, taki znak można bez problemu kupić, więc możliwe, że ktoś legalnie go nabył. Samo ingerowanie w organizację ruchu legalne jednak już nie jest.

W tym roku to już kolejny raz

To nie pierwszy taki przypadek w tym roku. Mandat nałożony przy ul. Opolskiej był już siódmym nałożonym w tym roku za nielegalne umieszczanie oznakowania drogowego. Straż miejska apeluje, by nie podejmować samodzielnych działań związanych z organizacją ruchu i aby zgłaszać podobnye sytuacje odpowiednim służbom.

Czytaj także: Znany poznański gangster zatrzymany

Marta Maj
Zdarzyło się coś ważnego? Wyślij zdjęcie, film, pisz na kontakt@wpoznaniu.pl