Strażnicy Miejscy wybili szybę w samochodzie, ale kary nie będzie

Strażnicy Miejscy z Ekopatrolu zostali wysłani na ulicę Nowowiejskiego. Wzdłuż jezdni stał granatowy samochód, w środku zaś znajdował się pies. Zwierzę udało się uratować, ale strażnicy musieli użyć siły.

Jeden z przechodniów zobaczył przy ulicy Feliksa Nowowiejskiego psa, który był zamknięty wewnątrz samochodu. O uwięzionym zwierzęciu poinformował Straż Miejską. Dyżurny wysłał na miejsce Ekopatrol. Strażnicy rozpoczęli swoje działania od ustalenia, kto jest właścicielem pojazdu. Udało im się dotrzeć pod adres właściciela jednak w lokalu nikogo nie zastali. Stan psa zaczął się pogarszać.

Strażnicy wybili szybę pojazdu i wypuścili psa na zewnątrz. Uratowane zwierzę trafiło do miejskiego schroniska. Tam otrzymał odpowiednią pomoc. Na miejsce zdarzenia została wezwana policja, która spisała odpowiedni protokół.

„Apelujemy o rozwagę i odpowiedzialność – nigdy nie pozostawiajmy zwierząt ani dzieci w zamkniętym samochodzie. Tłumaczenia o „chwili”, czy „uchylonym oknie” nie chronią przed zagrożeniem utraty zdrowia lub życia. Reagujmy natychmiast i powiadamiajmy służby.” – zaapelowali strażnicy miejscy za pośrednictwem mediów społecznościowych.

Czytaj także: Wjechał prosto w zaparkowany samochód i uciekł. Pogrążyły go nagrania

Franciszek Bryska
Zdarzyło się coś ważnego? Wyślij zdjęcie, film, pisz na kontakt@wpoznaniu.pl