Wieczorna przejażdżka po parkingu jednego z marketów w Kościanie szybko straciła swój „rozrywkowy” charakter. Wszystko przez skrajnie nieodpowiedzialne zachowanie młodych ludzi, które mogło skończyć tragicznie.
Samochodowe rodeo rozegrało się 24 marca około godziny 21:40 na parkingu przy ul. Śmigielskiej w Kościanie. Uwagę policjantów zwróciły dwa samochody – BMW i Audi – poruszające się po terenie sklepu w nietypowy sposób. Jeszcze bardziej niepokojące było to, co robili pasażerowie. Zamiast siedzieć w środku, jechali… na drzwiach aut. Całe zdarzenie zostało zarejestrowane przez parkingowy monitoring.
– Na miejsce przyjechali policjanci. Ustali, że za kierownicą pojazdów oraz wśród pasażerów znajdowali się młodzi, 19-letni mieszkańcy Kościana i gminy Krzywiń. W związku z koniecznością ustalenia dokładnego przebiegu zdarzenia m.in. czy nie doszło do innych niebezpiecznych zachowań ze strony uczestników, odstąpiono od nałożenia mandatów na miejscu – informuje kościańska policja.
Sprawa swój finał znalazła następnego dnia. Uczestnicy zostali wezwani do komendy, gdzie zapadły konkretne decyzje. Pasażerowie zapłacili po 100 zł za brak zapiętych pasów.
– Znacznie drożej kosztowała ta historia kierowców. Odpowiedzieli nie tylko za przewożenie osób bez pasów, ale też za sposób korzystania z samochodu, który stwarzał zagrożenie. W efekcie każdy z nich otrzymał mandaty na łączną kwotę 300 zł oraz aż 17 punktów karnych – informują kościańscy policjanci.
Na tym jednak nie koniec. Jeden z kierowców – właściciel Audi – dorzucił sobie kolejny problem i już podczas wizyty w komendzie. Zaparkował auto na miejscu dla osób z niepełnosprawnościami, posługując się kartą należącą do swojego ojca. Ten „skrót” kosztował go dodatkowe 1200 zł.
czytaj także: Szczegóły kolejnych zatrzymań w sprawie afery korupcyjnej w ZDM







