Ogień szybszy niż człowiek. Wiosną wraca niebezpieczny problem

Ponad 11 tysięcy pożarów traw w całej Polsce od początku roku. W Wielkopolsce to już setki interwencji. Strażacy alarmują: ogień na otwartych terenach rozprzestrzenia się błyskawicznie i wciąż zbyt często jest efektem celowego działania.

Wraz z nadejściem wiosny wraca problem wypalania traw. Mimo licznych apeli, praktyka ta nadal występuje – a jej skutki bywają bardzo poważne. W całej Polsce od początku roku odnotowano już ponad 11,2 tys. takich pożarów. W samej Wielkopolsce – ponad 420.

Pożar nad Wartą. 50 strażaków w akcji

Do jednego z groźniejszych zdarzeń doszło 26 marca w rejonie Warty w Poznaniu. Ogień pojawił się na terenach zalewowych i bardzo szybko zaczął obejmować kolejne fragmenty wyschniętej roślinności.

Na miejsce skierowano aż 13 zastępów, czyli około 50 strażaków. Akcja była trudna nie tylko przez silny wiatr, ale też przez utrudniony dostęp w rejonie wałów przeciwpowodziowych.

Sytuację udało się opanować m.in. dzięki wykonaniu pasa oddzielającego przy użyciu sprzętu rolniczego. W działaniach wykorzystano również drona, który pozwalał na bieżąco monitorować rozwój sytuacji z powietrza i kontrolować pogorzelisko po zakończeniu akcji.

Ogień nie do zatrzymania

Strażacy podkreślają, że pożary traw są wyjątkowo niebezpieczne. W sprzyjających warunkach ogień może rozprzestrzeniać się z prędkością nawet 20 km/h. To więcej, niż jest w stanie biec człowiek.

Takie pożary stanowią zagrożenie nie tylko dla ludzi i zabudowań, ale również dla zwierząt i środowiska. Niszczeniu ulega gleba, giną dzikie zwierzęta, a do atmosfery trafiają szkodliwe substancje.

Wypalanie traw jest nielegalne

Mimo to, wiele takich zdarzeń nadal ma swoje źródło w celowym wypalaniu roślinności. To działanie zabronione, za które grożą poważne konsekwencje.

Sprawcy mogą zostać ukarani mandatem lub wysoką grzywną nawet do 30 tysięcy złotych. W skrajnych przypadkach grozi im także odpowiedzialność karna.

Strażacy w gotowości

Na terenie Wielkopolski obowiązuje obecnie drugi stopień zagrożenia pożarowego lasów. Od początku roku w regionie odnotowano również 25 pożarów obszarów leśnych.

Strażacy regularnie szkolą się i współpracują z leśnikami, przygotowując się do działań zarówno na terenach otwartych, jak i w lasach. Jak podkreślają, każdy pożar angażuje duże siły, które w tym czasie mogą być potrzebne gdzie indziej.

Dlatego apel jest prosty: nie wypalaj traw i reaguj. W przypadku zauważenia ognia należy jak najszybciej zadzwonić pod numer alarmowy 112.

Czytaj także: Najbardziej kolorowe kościelne święto w roku. Dziś Niedziela Palmowa

Erwin Nowak
Zdarzyło się coś ważnego? Wyślij zdjęcie, film, pisz na kontakt@wpoznaniu.pl