Przez Poznań po raz jedenasty przeszedł Marsz na Tak! W ten sposób organizatorzy chcieli zwrócić uwagę mieszkańców na obecność w społeczeństwie osób z zespołem Downa. Wydarzenie odbyło się w przededniu Światowego Dnia Osób z Zespołem Downa. Data nie jest przypadkowa.
21 marca oficjalnie zaczyna się kalendarzowa wiosna. Jednak ten dzień ma również inne znaczenie. Ma przypominać o części naszego społeczeństwa, która czasem pozostaje niezauważona.
„Światowy Dzień Osób z Zespołem Downa przypada na 21 dzień 3 miesiąca w roku, ponieważ to właśnie dodatkowy, trzeci chromosom w 21 parze składających się z łańcuchów DNA chromosomów w ludzkich komórkach powoduje występowanie tej wady genetycznej.” – czytamy w komunikacie Stowarzyszenia na Tak.
Społecznicy po raz 11 zaprosili Poznaniaków do udziału w marszu. W piątek przed południem ok. 300 kolorowo ubranych uczestników przemaszerowało z Placu Mickiewicza na Plac Wolności. Charakterystycznym elementem, tradycyjnie już związanym z wydarzeniem jest ubieranie dwóch różnych skarpetek.
O potrzebach osób z Zespołem Downa nie tylko od święta, ale na co dzień pamiętają członkowie Stowarzyszenia na Tak. Jak przypomina Dorota Borowska są to pełnoprawni członkowie społeczeństwa, którzy nie tylko mogą ale chcą być jego częścią.
– Nasze Stowarzyszenie wspiera osoby z Zespołem Downa i ich bliskich, a także inne osoby z niepełnosprawnościami intelektualnymi. Od ponad dekady organizujemy Marsz Na Tak, by zwrócić uwagę społeczeństwa na tych ludzi i pokazać im, że są to osoby, które mogą i potrafią funkcjonować w codziennym życiu jak każdy inny człowiek – mówi Dorota Borowska ze Stowarzyszenia Na Tak.









fot. M. Melanowicz / wpoznaniu.pl
Czytaj także: Czy zwycięzca Animatora pójdzie w ślady Maćka Szczerbowskiego? Organizatorzy publikują selekcję




