Proces pomiędzy miastem a spółką Jeronimo Martins S.A. ciągnął się od 2023 roku. Rada Miasta uchwaliła wówczas Uchwałę Krajobrazową. Ograniczała ona sposób reklamowania się w przestrzeni miasta. Spółka złożyła skargę. Teraz proces dobiegł końca.
W pierwszej kolejności sprawą zajął się Wojewódzki Sąd Administracyjny. W 2024 roku wygrał właściciel sieci sklepów. Sędziowie postanowili, że firmie przysługuje prawo do odszkodowania za usuniętą reklamę, nie uchylili jednak wszystkich przepisów uchwały.
– Rozstrzygnięcie to wynikało m.in. z wyroku Trybunału Konstytucyjnego z grudnia 2023 roku. Wskazano w nim, że trzeba uwzględnić zasady odszkodowań dla firm, które miały pozwolenia na reklamy – czytamy w komunikacie urzędu miasta.
Jeronimo Martins S.A. odwołało się jednak od tej decyzji do sądu drugiej instancji, chcieli uchylenia uchwały w całości. 18 marca po dwóch latach zapadł wyrok w tej sprawie. Tym samym orzeczono, że przepisy poznańskiej uchwały są zgodne z polskim prawem. Prawomocny wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego, jest wiążący dla innych sądów. Oznacza to, że przy ewentualnych następnych procesach sędzia będzie odwoływał się do wydanego wyroku.
Jak przekazuje miasto, w 2025 roku usunięto 640 nośników niezgodnych zapisami uchwały. Urzędnicy wszczęli również 800 postępowań sprawdzających. Wprowadzone przez radę miasta przepisy podzieliły Poznań na cztery strefy. Najbardziej rygorystyczne zasady obowiązują w okolicach Starego Rynku, Chwaliszewa i Śródki.
Czytaj także: Powoływali się na wpływy i prali pieniądze. Prawniczka i przedsiębiorca zatrzymani




