W Wielkanoc w Poznaniu po raz kolejny odbędzie się wyjątkowe śniadanie dla osób ubogich, samotnych i w kryzysie bezdomności. Wydarzenie przygotowują wolontariusze i pracownicy Caritas Archidiecezji Poznańskiej wspólnie z siostrami elżbietankami. Do wspólnego świętowania zaproszonych jest około 1400 mieszkańców miasta, dla których tradycyjne potrawy wielkanocne są często poza zasięgiem finansowym.
Wielkanocny stół dla potrzebujących
Świąteczne spotkanie od lat odbywa się przy parafii Bożego Ciała w ogrodzie sąsiadującym z jadłodajnią św. Elżbiety przy ul. Łąkowej. W poranek wielkanocny najpierw odbędzie się uroczysta msza rezurekcyjna, która tradycyjnie odprawiana jest na świeżym powietrzu. Po nabożeństwie goście przejdą do jadłodajni, gdzie będą mogli odebrać przygotowane świąteczne potrawy.
Część osób zabierze jedzenie do domu, jednak dla tych, którzy nie mają gdzie spędzić świąt lub zmagają się z samotnością, przygotowane zostaną miejsca przy wspólnym stole. Organizatorzy planują około 250 nakryć dla uczestników, którzy zdecydują się zjeść śniadanie na miejscu. Każdy z gości otrzyma także paczkę z żywnością.
Wielka akcja przygotowań
Przygotowanie tak dużego świątecznego posiłku wymaga ogromnej pracy i zaangażowania wielu osób. W jadłodajni św. Elżbiety co roku przygotowuje dla potrzebujących 1100 litrów żurku. Siostry wydają 3000 jajek, 1600 sztuk białej kiełbasy, 500 kilogramów sałatki. Na przygotowanie dań wykorzystuje się 100 litrów majonezu, 100 litrów chrzanu, 20 kilogramów ogórków czy 80 bochenków chleba.



fot. materiały prasowe
Mieszkańcy mogą pomóc
Caritas zachęca poznaniaków do włączenia się w przygotowanie wielkanocnego śniadania dla potrzebujących. Wsparcie możliwe jest poprzez przekazanie darowizny na zbiórkę prowadzoną przez organizację. Drugą formą pomocy jest przygotowanie domowych wypieków.
Osoby, które chciałyby podzielić się świątecznym ciastem, mogą dostarczyć je do jadłodajni św. Elżbiety przy ul. Łąkowej w dniach 2 i 3 kwietnia w godzinach od rana do popołudnia. Organizatorzy proszą, aby były to wypieki bez kremu, które łatwo będzie zapakować i przekazać potrzebującym.




