Trener Szachtara Donieck Arda Turan chciałby, aby rewanżowy mecz z Lechem Poznań w Lidze Konferencji odbył się w Turcji, a nie w Polsce. Jego propozycja wywołała dyskusję, jednak wszystko wskazuje na to, że zmiana miejsca spotkania jest praktycznie niemożliwa.
Szachtar Donieck od czasu wybuchu wojny w Ukrainie nie może rozgrywać swoich meczów na własnym stadionie. W europejskich pucharach ukraiński klub korzysta z obiektów poza granicami kraju. W tym sezonie jego „domem” jest stadion w Krakowie, gdzie zaplanowano także spotkanie z Lechem Poznań w 1/8 finału Ligi Konferencji.
Trener ukraińskiego zespołu Arda Turan przyznał jednak, że wolałby rozegrać rewanż w Turcji, skąd pochodzi. Jak tłumaczył, nie chciałby sytuacji, w której zarówno pierwszy mecz w Poznaniu, jak i rewanż odbyłyby się w Polsce, co w jego ocenie może dawać przewagę Lechowi.
Turan wskazał konkretną lokalizację, czyli stadion Göztepe w Izmirze. Jego zdaniem obiekt ten mógłby gościć spotkanie w ramach europejskich rozgrywek.
Na tę wypowiedź szybko zareagowali przedstawiciele środowiska piłkarskiego. Emil Kamiński, zajmujący się komunikacją i współpracą z UEFA w Jagiellonii Białystok, zwrócił uwagę, że takie rozwiązanie jest sprzeczne z obowiązującymi procedurami. Stadiony dla meczów europejskich są zatwierdzane przed rozpoczęciem sezonu, a zmiana lokalizacji na tym etapie wymagałaby wyjątkowych okoliczności.
Na razie nic nie wskazuje, by mecz miał zostać przeniesiony. Pierwsze spotkanie pomiędzy Lechem Poznań a Szachtarem Donieck zaplanowano na 12 marca w Poznaniu. Rewanż ma się odbyć tydzień później w Krakowie.
Dla Lecha będzie to jedno z najważniejszych spotkań sezonu. Poznański klub ma już doświadczenie w rywalizacji z Szachtarem w obecnych realiach, w których ukraińska drużyna występuje poza własnym krajem. Mimo braku gry u siebie, Szachtar wciąż pozostaje wymagającym rywalem, regularnie występującym w europejskich pucharach i dysponującym zawodnikami o dużym potencjale.
Dwumecz zapowiada się jako jedno z najciekawszych starć tej fazy Ligi Konferencji, a kwestie organizacyjne tylko podgrzewają atmosferę przed pierwszym gwizdkiem.




