Zaparkował auto na trzech miejscach. Gdy zwrócili mu uwagę, zaczął strzelać

Do groźnego zdarzenia doszło 14 lutego na parkingu przy jednym z marketów w Trzemesznie (woj. wielkopolskie). 20-letni mężczyzna oddał strzały w kierunku innego kierowcy po zwróceniu mu uwagi na sposób parkowania.

Zwrócił uwagę na parkowanie. Chwilę później padły strzały

Według ustaleń śledczych kierowca skody zaparkowanej na parkingu zwrócił uwagę kierowcy BMW, że ten zajął aż trzy miejsca postojowe. Gdy odjeżdżał z parkingu, kierowca BMW wysiadł z auta i zaczął strzelać w kierunku odjeżdżającego samochodu.

Po chwili agresor wsiadł do swojego auta i ruszył w pościg za kierowcą skody. Zrezygnował dopiero wtedy, gdy z naprzeciwka nadjechał radiowóz. Świadkowie zdarzenia wcześniej powiadomili służby o niebezpiecznym zachowaniu kierowcy BMW.

Broń pneumatyczna i inne niebezpieczne przedmioty w aucie

Funkcjonariusze szybko ustalili, kto brał udział w zdarzeniu. BMW okazało się samochodem z wypożyczalni z Dolnego Śląska. 20-letni mieszkaniec Świebodzina został zatrzymany na terenie powiatu świdnickiego. Podczas przeszukania auta znaleziono pistolet pneumatyczny, kastet, kij bejsbolowy, naboje gazowe oraz metalowe kulki. Ekspert z zakresu broni potwierdził, że zabezpieczony przedmiot to broń pneumatyczna.

fot. źródło: policja

Zarzuty i policyjny dozór

Mężczyzna usłyszał zarzuty kierowania gróźb z użyciem niebezpiecznego narzędzia oraz złamania sądowego zakazu prowadzenia pojazdów. Okazało się bowiem, że w chwili zdarzenia nie miał prawa kierować samochodem. Prokurator zdecydował o zastosowaniu wobec 20-latka dozoru policyjnego oraz zakazu zbliżania się do pokrzywdzonych. Sprawa jest w toku.

czytaj także:

Artur Adamczak
Zdarzyło się coś ważnego? Wyślij zdjęcie, film, pisz na kontakt@wpoznaniu.pl