Praca kontrolera nie cieszy się sympatią tych, którzy otrzymują mandaty. Przekonał się o tym pracownik ZDM, który wlepił mandat studentowi jednej z poznańskich uczelni. ZDM ujawnił korespondencję. Jej treść zaskakuje.
Wulgaryzmów w wiadomości skierowanej przez studenta do kontrolera ZDM jest tyle, że trudno zrozumieć poszczególne zdania. Można jednak wywnioskować, że nie spodobał mu się mandat, jaki o poranku otrzymał. Postanowił zwrócić się do kontrolera w mailu i wyrazić swoje zdanie na temat kary. Domagał się też zwrotu kwoty, którą zdążył już zapłacić. I zrobił to wyjątkowo wulgarnie.
Treść maila udostępnił Zarząd Dróg Miejskich.
– Nasi kontrolerzy to nie „system”, nie „mandat”, nie anonimowa instytucja. To ludzie. Każdego dnia wykonują swoją pracę w przestrzeni publicznej i mają prawo czuć się bezpiecznie. Rozumiemy, że sytuacje związane z parkowaniem czy opłatami mogą budzić emocje, ale agresja słowna, grożenie pracownikom, czy obrażanie ich rodzin jest nieakceptowalne – czytamy na stronie ZDM.
Jak przekazał ZDM, w związku z otrzymaną korespondencją sprawa została zgłoszona organom ścigania oraz do rektora uczelni, a uczelnia zapowiedziała przeprowadzenie postępowania wyjaśniającego.
Czytaj także: O włos od tragedii. Refleks pieszych uratował im życie [NAGRANIE]




