Politycy PSL mówili w Poznaniu o projekcie SAFE. Dzisiaj ustawa została przyjęta przez sejm. Ludowcy zarzucali opozycji torpedowanie programu, mimo że przedtem deklarowali chęć wzmacniania armii. Zarzucają swoim oponentom hipokryzję.
Podczas spotkania z dziennikarzami wielkopolscy działacze PSL mówili o kwestiach bezpieczeństwa. Wśród nich znajdowali się posłowie ugrupowania. Parlamentarzyści brali dzisiaj udział w głosowaniu nad projektem ustawy o przyjęciu programu SAFE. Przewiduje on kredytowanie przez Unię Europejską inwestycji zbrojeniowych. Zdaniem przedstawicieli PSL opozycja atakowała program mimo, że przedtem często podkreślała wagę zbrojeń.
– Bezpieczeństwo jest dla większości Polek i Polaków rzeczą najważniejszą, a te przepisy na nie wpływają. Wbrew temu, co mówią oponenci polityczni Polska nie ma czasu. Ten projekt pozwoli przyśpieszyć ten ważny proces – mówił minister Krzysztof Paszyk.
Według ludowców środki finansowe mają trafić w dużej części do polskiej gospodarki, a także stworzyć nowe możliwości dla przedsiębiorstw w regionach, w tym między innymi w Wielkopolsce.
Podczas wystąpień wskazywali również na znaczenie współpracy międzynarodowej oraz konieczność zwiększenia odpowiedzialności Europy za własne bezpieczeństwo. Podkreślali, że inwestycje obronne są jednym z filarów polityki państwa i mają zapewnić stabilność w obliczu napiętej sytuacji geopolitycznej.






Politycy PSL. fot. wpoznaniu.pl
Czytaj także: Ruszyły zapisy na najważniejszy historycznie bieg w tym roku






