Nowa „szóstka” w Lechu? Henszel zabrał głos po meczu z Górnikiem

Lech Poznań wygrał w sobotę na wyjeździe z Górnikiem Zabrze 1:0, a po meczu w studiu Meczyki.pl pojawił się Maciej Henszel. Menedżer Kolejorza do spraw komunikacji i relacji z otoczeniem odniósł się między innymi do sytuacji kadrowej oraz możliwych ruchów transferowych w trwającym zimowym oknie.

Na razie zimowe transfery w Poznaniu nie rozpalają wyobraźni kibiców. Jedynym nowym zawodnikiem jest Płamen Andrejew, bramkarz wypożyczony z Feyenoordu, który ma pełnić rolę zmiennika Bartosza Mrozka. Przy siódmym miejscu w tabeli Ekstraklasy wielu fanów liczy jednak na kolejne wzmocnienia.

W rozmowie z Meczyki.pl Henszel przyznał, że klub pracuje nad transferami, ale unika składania deklaracji przed czasem. Jak podkreślił, w przeszłości zdarzały się sytuacje, gdy transfer był niemal przesądzony, a ostatecznie upadał na ostatniej prostej. Z tego powodu Lech nie chce komunikować ruchów, dopóki definitywnie nie zamknie spraw.

Najwięcej emocji wśród kibiców budzi temat defensywnego pomocnika. To pozycja, o której mówi się w kontekście wzmocnień od dłuższego czasu. Henszel zaznaczył jednak, że na ten moment nie ma informacji o transferze, który miałby zostać sfinalizowany w najbliższych godzinach. Nie przesądził również, czy do końca okna do Poznania trafi zawodnik na pozycję numer sześć.

W tym kontekście wskazał na powrót do zdrowia Radosława Murawskiego oraz decyzje, jakie podejmie trener Niels Frederiksen wobec Timothy’ego Oumy. Jak przypomniał Henszel, szkoleniowiec Lecha mówił niedawno, że każdy zawodnik zasługuje na drugą szansę, a najbliższe tygodnie pokażą, kto ją wykorzysta.

Czytaj także: Ishak się przełamał, Lech dowiózł wynik

Erwin Nowak
Zdarzyło się coś ważnego? Wyślij zdjęcie, film, pisz na kontakt@wpoznaniu.pl