Poznański influencer postanowił, że przebiegnie półmaraton wokół … kiszonego ogórka. To nie jedyny taki jego bieg. Wcześniej pokonał dystans półmaratonu w drzwiach obrotowych galerii handlowej. W planach ma kolejne nietypowe biegi.
W ostatnim tygodniu na popularności zyskuje poznański influencer ,,biegprzemek”, który na Tiktoku dzieli się z widownią swoimi osiągnięciami w bieganiu. Ostatnio zrobiło się o nim głośno, bo postanowił przebiec półmaraton w drzwiach obrotowych w galerii M1 w Poznaniu. W czwartek influencer poszedł o krok dalej i postanowił, że przebiegnie ponad 21 kilometrów wokół kiszonego ogórka.
Skąd się wziął pomysł na tak nietypowe półmaratony?
Influencer z początku zaczął biegać, by zadbać o swoje zdrowie.
– Na ten pomysł wpadłem dwa lata temu, kiedy pojawił się u mnie problem z nadmiarem tkanki tłuszczowej. To stwierdziłem, że najbardziej optymalną ścieżką będzie zaczęcie biegać. I tak po prostu wyruszyłem na swój pierwszy bieg – opowiada influencer ,,biegprzemek”
Nietuzinkowy maratończyk mieszka prawie całe życie w okolicach Jeziora Maltańskiego. To właśnie nad nim rozpoczął swój pierwszy biegowy trening. Tam też trenuje do dziś.
Pomysł na tak ekscentryczne biegi wziął się z inspiracji.
– Inspiracją było takich dwóch kolegów, niestety nie pamiętam nazwy ich kanału, którzy zrobili cały maraton w Lidlu. Lecz oni zrobili to w taki sposób, że w sumie nie pokazali, że tak naprawdę to robili, tylko jakby taką koncepcję. No i stwierdziłem, że fajnie będzie pokazywać, jakby naprawdę coś takiego wyglądało, od początku do końca – opowiadał influencer
To widownia ,,biegprzemka” proponuje miejsca w których influencer może przebiec półmaraton. Komentarz z największą liczbą likeów wygrywa. Tym razem padło właśnie na bieg wokół kiszonego ogórka.
Jakie pomysły na kolejne półmaratony?
Widzowie Tiktokera proponowali także bieg po Pałacu Kultury. Jednak jak tłumaczy infulencer, taki półmaraton szybko zauważyłaby obsługa budynku. Dlatego potrzebuje zgody od osób odpowiedzialnych za administrowanie Pałacu Kultury.
– Niestety ani telefonicznie, ani mailowo nie udało mi się z nimi skontaktować. Nawet nie tyle, że mi odpisali, że nie ma możliwości na taki bieg. Tylko po prostu telefonu nie odbierają, a na maila nie odpisują. Dostawałem jakiegoś maila od widzów, że mama zna kogoś tam, że pomogą, no ale tak jak temat się zaczął kilka dni temu, tak do teraz jest niestety cisza – mówił ,,biegprzemek”
Natomiast influencer ma także własne pomysły na nowe półmaratony.
– Zapisałem się na całą koronę półmaratonów Wielkopolskich. Będę więc na 17 półmaratonach porozrzucanych po Wielkopolsce. Do tego będę robił też koronę półmaratonów polskich, czyli między innymi Kraków, Poznań i Warszawa – opowiadał influencer.









