Sadysta z surowym wyrokiem. Przez cztery lata więził i gwałcił Leszczyniankę

Sąd okręgowy wydał wyrok w procesie mężczyzny, który przez cztery lata więził i znęcał się nad kobietą. Sąd nie był łagodny. Mężczyzna z więzienia może nie wyjść do końca życia.

O sprawie pisaliśmy w maju zeszłego roku. W sądzie okręgowym w Legnicy ruszył wówczas proces w sprawie Mateusza J. Lista zarzutów była długa. Cała sprawa zaczęła się w 2018 roku, kiedy ofiara i jej przyszły oprawca poznali się na portalu randkowym. Dwa lata później mężczyzna zaproponował kobiecie zamieszkanie na terenie jego rodzinnego gospodarstwa. Okazało się że po przybyciu na miejsce 26-letniej wówczas kobiety, Mateusz J. uwięził ją w ciasnej komórce. Mężczyzna przetrzymywał tam swoją ofiarę przez cztery lata. W tym czasie wielokrotnie bił ją, poniżał i gwałcił.

Sprawa wyszła na jaw w 2024 roku. Po kolejnym pobiciu Mateusz J. zawiózł kobietę do szpitala. Personel placówki namówił ją do wskazania, kto ją krzywdzi. Podczas wcześniejszych wizyt pokrzywdzona nie chciała przyznać kto jest jej oprawcą. Na początku procesu mężczyzna nie przyznawał się do winy. Według biegłych był zdrowy psychicznie. Jak donosi portal tuLegnica.pl obrona do końca procesu utrzymywała, że pokrzywdzona godziła się działania Mateusza J.

3 lutego Sąd Okręgowy w Legnicy skazał go na dożywocie, z możliwością ubiegania się o wcześniejsze zwolnienie po 25 latach odsiadki. Skazany musi również zapłacić swojej ofierze pół miliona złotych odszkodowania. Wyrok nie jest prawomocny.

Czytaj także: Poznanianka wiceprzewodniczącą Polski 2050

Franciszek Bryska
Zdarzyło się coś ważnego? Wyślij zdjęcie, film, pisz na kontakt@wpoznaniu.pl