Funkcjonariusze z komisariatu na Nowym Mieście zatrzymali 40-latka. Ten mimo dwóch sądowych zakazów i cofniętych uprawnień prowadził samochód. Audi A6 było w opłakanym stanie. Jego kierowca też miał coś na sumieniu.
– Do interwencji doszło nad ranem 29 stycznia 2026 roku – dokładnie w dniu wejścia w życie nowych, zaostrzonych przepisów – informuje podkom. Łukasz Paterski.
– Było jeszcze ciemno, gdy patrol z Nowego Miasta zauważył na ul. Chartowo w Poznaniu Audi A6, którego stan techniczny natychmiast zwrócił uwagę policjantów. Samochód poruszał się z rozbitą przednią szybą, urwanym zderzakiem, uszkodzoną lampą oraz wybitymi szybami od strony kierowcy i z tyłu pojazdu. Taki widok nie mógł pozostać bez reakcji – auto zostało natychmiast zatrzymane do kontroli – relacjonuje Paterski.
Szybko okazało się, że mężczyzna posiada dwa aktywne sądowe zakazy prowadzenia pojazdów. W związku z tym został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu. Zapłaci też 2,5 tys. mandatu za skrajnie zły stan techniczny pojazdu, który trafił na policyjny parking. To jednak nie wszystko.
– Decyzją sądu została rozpoznana w trybie przyspieszonym. Zgodnie z nowymi przepisami, które weszły w życie tego samego dnia, kierowca usłyszał obligatoryjny wyrok: dożywotni zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych, jak również 1 rok i 6 miesięcy prac społecznych oraz obowiązek wpłaty 10 tysięcy złotych na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej – relacjonuje podkom. Paterski. Jak zaznacza, to pierwsze takie rozstrzygnięcie w Poznaniu w dniu obowiązywania nowych regulacji.



Czytaj także: Znamy kolejne gwiazdy Bittersweet Music Festival




