Dziś, 29 stycznia zmarł w wieku 78 lat Wojciech Michniewski. O śmierci artysty poinformowała Filharmonia Poznańska, której dyrektorem naczelnym i artystycznym był od 1987 do 1991 roku.
Bywalcy Filharmonii zapamiętają Wojciecha Michniewskiego jako artystę wszechstronnego.
– Prowadził zarówno koncerty symfoniczne, jak i spektakle operowe, a obok repertuaru klasycznego był szczególnie ceniony za interpretacje muzyki współczesnej. Artysta koncertował we wszystkich niemal krajach Europy, w Azji, Ameryce Północnej i Południowej, brał udział w wielu międzynarodowych festiwalach muzycznych. Za pulpitem dyrygenckim stawał m.in. w Filharmonii Berlińskiej, Teatro alla Scala w Mediolanie, Barbican Hall w Londynie, Teatro Colon w Buenos Aires… – wspomina sylwetkę kompozytora i dyrygenta Filgarmonia Poznańska na swym profilu na Facebooku.
Przypomina o artystycznym dorobku zmarłego. Były to medale wręczone mu m.in w Mediolanie i Genewie, a także prapremiery oper m.in. Elżbiety Sikory, Roxanny Panufnik, Marty Ptaszyńskiej i Pawła Mykietyna, wiele nagrań radiowych, telewizyjnych i płytowych, w tym nagrodzonych (m.in. nagranie DVD opery Elżbiety Sikory Madame Curie otrzymało L’Orphée du Prestige Lyrique de l’Europe przyznawaną przez L’Academie du Disque Lyrique).
Od lat Wojciech Michniewski pracował z Filharmonią Narodową, Teatrem Wielkim w Łodzi, Warszawską Operą Kameralną, Sinfonią Varsovią i Filharmonią Poznańską, w której pojawiał się gościnnie.
– Ostatni raz poprowadził Filharmoników Poznańskich podczas koncertu „Wieniawski przed Gwiazdką”, 13 grudnia 2024 roku – solistką była wówczas Agata Szymczewska (skrzypce), a zabrzmiały dzieła Arcangela Corelliego, Henryka Wieniawskiego i Jego ulubiona Symfonia d-moll Césara Francka – wspomina ostatni koncert mistrza Filharmonia Poznańska.



