Prognozy pogody są nieubłagane i wszystko wskazuje na to, że najbliższy mecz Lecha Poznań odbędzie się w mroźnej atmosferze. Według zapowiedzi odczuwalna temperatura może wynieść nawet -15 stopni Celsjusza. To oczywiście wyzwanie dla piłkarzy ale również dla kibiców, którzy w odróżnieniu do zawodników przez ten czas głównie siedzą. Klub zaproponował fanom drużyny nietypowe rozwiązanie.
31 stycznia Lech Poznań rozegra spotkanie z Lechią Gdańsk. Chociaż dla Kolejorza to rozpoczęcie rundy wiosennej, to jednak styczniowa kolejka Ekstraklasy będzie zdecydowanie zimowa. Według prognoz synoptyków w całym Kraju zapowiada się mroźny weekend. Niskie temperatury pojawią się również w Poznaniu. Klub postanowił wyjść naprzeciw tym kibicom, których zapał mogłaby oziębić aura.
„Wiara, nie dajmy się zimie i zobaczmy się w sobotę na trybunach Enea Stadionu! Ze względu na zapowiadaną pogodę, podczas meczu w kioskach gastronomicznych dostępna będzie dla Was darmowa herbata, a na trybuny możecie wnieść ze sobą koce” – czytamy w komunikacie klubu na portalu Facebook.
Nie jest to oczywiście zachęta do organizowania pikników, jak w slangu najbardziej zagorzałych kibiców nazywa się fanów, którzy na meczach zajmują się głównie testowaniem stadionowego menu. Władzom klubu może zależeć na wysokiej frekwencji z kilku powodów. Przekłada się ona oczywiście na wpływ z organizacji dnia meczowego, ale również przekłada się na statystyki, którymi Lech Poznań lubi się chwalić. Stadion przy Bułgarskiej to najliczniej odwiedzana arena z tych, na których rozgrywa się mecze Ekstraklasy. W końcu doping na stadionie to również wsparcie dla piłkarzy, których czeka wymagająca runda.
Jak informuje klub, obecnie bilety na spotkanie ma ponad 23 tysiące kibiców. Dla porównania w zeszłym roku początek rundy wiosennej z krzesełek na stadionie podziwiało ponad 30 tysięcy osób. Mecz Kolejorza z Lechią odbędzie się 31 stycznia o godzinie 21.15. Spotkanie będzie można obejrzeć za darmo w telewizji oraz w internecie.



