Jedynym źródłem ognia w magazynie w Tarnowie Podgórnym miała być przesyłka, w której znajdowała się bateria do hulajnogi. Taką opinię wyraził biegły z zakresu pożarnictwa. Wykluczony został udział osób trzecich.
We wtorek policjanci poinformowali o przyczynie pożaru.
– Policyjna grupa śledcza z udziałem biegłego z zakresu pożarnictwa przeprowadziła oględziny pogorzeliska po pożarze hali magazynowej w Tarnowie Podgórnym. Biegły wyraził opinię dotyczącą przyczyny pożaru wskazując, że jedynym źródłem ognia była znajdująca się w hali przesyłka z zawartością baterii do hulajnóg. Biegły wykluczył udział osób trzecich – poinformowała policja.
Policja ustaliła, że przesyłka została nadana w Niemczech. Miała trafić na Mazowsze do firmy zajmującej się naprawą i konserwacją baterii. Cały czas trwa szacowanie strat. Wstępnie policja określiła, że mogą sięgać nawet kilkuset milionów złotych. O tym, co dalej zdecyduje prokurator.
Czytaj także: Od rana trudne warunki na drogach. Trzeba uważać
Zdarzyło się coś ważnego? Wyślij zdjęcie, film, pisz na kontakt@wpoznaniu.pl




