Sylwestrowa noc w Poznaniu i całej Wielkopolsce była pracowita dla strażaków. Od godziny 23:00, przez dwie godziny służby odnotowały łącznie 84 interwencje, z czego najwięcej – 37 – w stolicy regionu. Część zgłoszeń miała związek z używaniem fajerwerków.
W samym Poznaniu strażacy interweniowali na Starym Rynku, gdzie doszło do podpalenia choinki -najprawdopodobniej od wystrzelonych petard. Kolejna akcja miała miejsce na ulicy Lechickiej, na terenie koczowiska Romów, gdzie paliły się śmieci.
Nie obyło się także bez poważniejszych zdarzeń poza miastem. Jak informuje oficer dyżurny wielkopolskiej straży pożarnej, w nocy doszło do dwóch dużych pożarów. O godzinie 1:18 strażacy otrzymali zgłoszenie o pożarze budynku mieszkalnego w Podbórce Wielkiej w powiecie pilskim. Na miejscu pracowało 10 zastępów straży pożarnej. W zdarzeniu nikt nie ucierpiał. Minutę później, o 1:19, służby zostały wezwane do pożaru hotelu w Wieleniu. Z obiektu ewakuowano 19 osób. Również w tym przypadku nie odnotowano osób poszkodowanych. W kulminacyjnym momencie akcji działało 14 zastępów straży pożarnej, a nad ranem na miejscu pozostawało jeszcze 9.
Strażacy podkreślają, że noc sylwestrowa tradycyjnie wiąże się ze zwiększoną liczbą interwencji, szczególnie tych związanych z ogniem i fajerwerkami.

