Pracownicy wypompowujący wodę z piwnic opuszczonych budynków Zakładów Naprawczych Taboru Kolejowego, znaleźli dryfujące po wodzie zwłoki. Ciało mogło tam pływać przez lata.
Ciało zostało znalezione na terenie Zakładów Naprawczych Taboru Kolejowego. Pracownicy którzy w czwartkowe południe zajmowali się odpompowywaniem wody z piwnic, w pewnym momencie zauważyli coś unoszącego się na wodzie. Okazało się, że są to ludzkie zwłoki. Na miejsce natychmiast wezwano policję.
– Te szczątki są w bardzo daleko idącym stanie rozkładu – podaje mł. insp. Andrzej Borowiak, rzecznik prasowy wielkopolskiej policji.
Zwłoki znajdują się w tak głębokim stanie rozkładu, że nie da się w tej chwili określić nawet jakiej płci jest zmarły człowiek. Aby to zrobić, policja musi przeprowadzić specjalistyczne badania.
– Istnieje duże prawdopodobieństwo że zwłoki pływały tam rok, a może i nawet kilka lat. Badają to na razie nasi technicy kryminalistyczni – informuje nas Andrzej Borowiak







