Policja bada sprawę śmierci mężczyzny na terenie szpitala przy ul. Polnej. Na miejscu pracuje koroner.
Jak informuje mł. insp. Andrzej Borowiak, rzecznik prasowy Wielkopolskiej Policji, na miejscu pracują policjanci z koronerem. Jako powód śmierci wskazywane jest ustanie akcji serca – nie ma podejrzenia o zabójstwo.
– Mężczyzna miał 51 lat. Była to osoba znana z widzenia personelowi – mówi Borowiak.
Wiele wskazuje na to, że mężczyzna ten był w kryzysie bezdomności. Doprecyzowano również miejsce odnalezienia jego ciała – była to przestrzeń pomiędzy budynkami, nieznajdująca się na wysokości.
Czytaj także: W sylwestra podpalił auto byłej partnerki. Trafił do aresztu
Zdarzyło się coś ważnego? Wyślij zdjęcie, film, pisz na kontakt@wpoznaniu.pl




