W nocy z 2 na 3 kwietnia do poznańskiego szpitala trafiło pięciomiesięczne niemowlę. Zaniepokojeni lekarze wezwali na miejsce policję. Do aresztu trafiła matka dziecka. Śledczy podejrzewają, że niemowlę zostało pobite.
Chłopiec, który trafił w nocy do szpitala przy ulicy Wrzoska ma pięć miesięcy. Lekarze musieli go zoperować. Jak przekazuje rzecznik poznańskiej policji Łukasz Pasterski, niemowlę żyje i dalej przebywa w szpitalu. Obrażenia na ciele dziecka zaniepokoiły jednak lekarzy, którzy wezwali policję. Zdaniem medyków ślady na ciele dziecka wyglądały jak obrażenia po znęcaniu się nad nim.
-Policjanci zatrzymali 40-letnią kobietę matkę dziecka obywatelkę Gruzji oraz 24-letniego obywatela Mołdawii. Obydwie osoby przebywają w policyjnym areszcie. Śledczy w tej sprawie są w kontakcie z prokuraturą. Policjanci pracują nad tą sprawą, zbierane są informacje na temat przebiegu i okoliczności towarzyszących temu zdarzeniu. – dodaje Łukasz Paterski z poznańskiej policji.
Czytaj także: Doktor Heidi będzie wspierać SOR. Sztuczna inteligencja wkracza na szpitalne korytarze




