Nowe informacje w sprawie afery w Zarządzie Dróg Miejskich. Do Prokuratury Krajowej wpłynął wniosek prezydenta Poznania dotyczący byłego dyrektora jednostki podejrzewanego o korupcję.
O wniosku prezydenta Poznania w Prokuraturze Krajowej jako pierwsze poinformowało Radio Poznań. Jacek Jaśkowiak miał złożyć zawiadomienie na byłego dyrektora ZDM, ponieważ jego zdaniem ten czekał na poinformowanie służb o nieprawidłowościach pół roku, a nie zrobił tego od razu po pierwszych sygnałach.
– Zawiadomienie wpłynęło do Prokuratury Krajowej 12 lutego. Włączono je do prowadzonego postępowania – potwierdza nam rzeczniczka prokuratury Katarzyna Calów-Jaszewska.
Sprawą zajmuje się Mazowiecki Wydział Zamiejscowy Prokuratury Krajowej, który prowadzi śledztwo dotyczące nieprawidłowości w miejskich inwestycjach. Na razie prokuratura nie ujawnia szczegółów dotyczących dalszych kroków. Nie wiadomo więc, czy prezydent Poznania zostanie przesłuchany.
Przypomnijmy, że postępowanie ma związek z ubiegłoroczną akcją Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Funkcjonariusze zatrzymali wówczas naczelnika z Zarządu Dróg Miejskich oraz osoby powiązane z firmami deweloperskimi. Urzędnik jest podejrzewany o przyjmowanie łapówek, a śledczy już wtedy zapowiadali, że sprawa ma charakter rozwojowy. Dyrektora ZDM odwołano ze stanowiska, a w wyniku afery stanowisko stracił także zastępca prezydenta Poznania Mariusz Wiśniewski. Opublikowana przez niego tzw. Biała Księga wskazuje, że na przełomie 2023 i 2024 roku do kierownictwa ZDM dotarł sygnał o możliwej korupcji.
Czytaj także: Wszystko nagrały kamery. Złodziejka z drogerii złapana





