To nie była przypadkowa kontrola. Kryminalni z Komendy Powiatowej Policji w Nowym Tomyślu pracowali nad sprawą, która miała dotyczyć znacznych ilości narkotyków. Trop doprowadził ich do 50-letniego mężczyzny, który jak się okazało, miał przy sobie zabronione substancje.
Do zatrzymania mężczyzny doszło w czwartek, 12 lutego, w okolicach Nowego Tomyśla. Podczas przeszukania funkcjonariusze znaleźli przy nim około 300 gramów narkotyków – metaamfetaminy oraz marihuany. To ilość, która zdecydowanie wykracza poza „na własny użytek”. Zabezpieczone substancje trafiły do badań laboratoryjnych.
– 50-latek miał tłumaczyć znalezisko jako ,,zimowy zapas” tylko dla własnych potrzeb. Funkcjonariusze pionu kryminalnego sprawdzą, czy podejrzany udzielał narkotyków osobom trzecim, czyniąc z tego stałe źródło dochodu. Na wniosek prokuratury Sąd Rejonowy w Nowym Tomyślu zdecydował o zastosowaniu wobec 50-latka tymczasowego aresztu na trzy miesiące – mówi podkom. Barbara Sobieszek z nowotomyskiej policji.
Za posiadanie znacznej ilości środków odurzających i substancji psychotropowych mężczyźnie grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności. Śledztwo jest w toku, a funkcjonariusze nie wykluczają kolejnych zatrzymań w tej sprawie.
Czytaj także: Życzył raka rodzinie kontrolera. Treść maila od studenta szokuje




