Pracownicy zakładów H. Cegielskiego mają otrzymać wynagrodzenia, jednak ich wypłaty będą opóźnione, a część z nich może być niepełna. Prezes spółki Grzegorz Szkaradek w rozmowie z Radiem Poznań wskazał, sytuacja jest związana z zajęciem środków firmy przez komornika. Związkowcy zapowiadają protest.
Problem rozpoczął się po sprzedaży gruntów przedsiębiorstwa Agencji Rozwoju Przemysłu w 2021. Agencja zwróciła się do sądu i komornika, a ten zajął konta spółki. Jak twierdził w Radiu Poznań prezes HCP to „nóż w plecy od spółki, która również jest państwowa”. Cegielski ma wobec ARP dług opiewający na ponad 30 milionów złotych.
Na wypłatę marcowych pensji potrzebna była zgoda komornika i sądu. Wypłaty mają dojść do pracowników z opóźnieniem, w okolicach czwartku. W dodatku 26 osób nie otrzyma pełnego wynagrodzenia – w tej sytuacji przepisy nie zezwalają na wypłatę kwoty wyższej niż 9100 zł.
Będzie protest
Związkowcy zapowiedzieli protest, który zaplanowali na czwartek, 12 marca, na godz. 13:00.
– Spotykamy się na Placu Adama Mickiewicza w Poznaniu – pod Poznańskimi Krzyżami. To właśnie tam, w symbolicznym miejscu walki o wolność i prawa pracownicze, rozpoczniemy nasze wspólne działanie dotyczące zakładów H. Cegielski Poznań S.A., WSK Poznań, Stomil Poznań! – czytamy w facebookowym komunikacie
O godz. 13:30 przewodniczący Zarządu Regionu Wielkopolska NSZZ „Solidarność”, razem z przewodniczącymi wszystkich związków zawodowych spotka się z Wojewodą Wielkopolską Agatą Sobczyk. Przekazana zostanie petycja dotycząca dramatycznej sytuacji pracowniczej i ekonomicznej w zakładach pracy – H. Cegielski Poznań S.A, WSK Poznań oraz Stomil Poznań.
– To sprawa ludzi, rodzin i przyszłości wielu miejsc pracy w Wielkopolsce. Nie możemy milczeć, gdy zagrożone jest bezpieczeństwo pracowników i stabilność przedsiębiorstw, które od lat budują potencjał naszego regionu – grzmią związkowcy.
Czytaj także: Poznań coraz bardziej atrakcyjny. Wielu chciałoby tu pracować




