Znany Poznaniak w ujawnionej korespondencji Epsteina

Nazwisko Wojciecha Fibaka pojawiło się w kolejnej partii dokumentów związanych z Jeffreyem Epsteinem, opublikowanych pod koniec stycznia. Chodzi o korespondencję mailową sprzed ponad dekady. Były tenisista zapewnia, że nie łączyła go z amerykańskim finansistą żadna zażyła relacja.

30 stycznia upubliczniono kolejne materiały dotyczące sprawy Jeffreya Epsteina – skompromitowanego miliardera oskarżonego o stworzenie systemu wykorzystywania nieletnich dziewcząt. Wśród ujawnionych dokumentów znalazły się również maile wymieniane we wrześniu 2013 roku pomiędzy Epsteinem a Wojciechem Fibakiem.

Z korespondencji wynika, że Epstein informował o swojej wizycie w Paryżu i pytał, czy Fibak będzie w tym czasie w stolicy Francji. Odpowiedź Polaka miała kurtuazyjny charakter. Przy jego nazwisku pojawiła się adnotacja „Fine Arts Investments”, sugerująca możliwe kontakty biznesowe związane z rynkiem sztuki.

Fibak: kontakt dotyczył kolekcjonerstwa

Wojciech Fibak odniósł się do sprawy w rozmowie z WP SportoweFakty. Jak podkreślił, wymiana maili dotyczyła wyłącznie jego działalności kolekcjonerskiej.

„Podobnie jak wiele innych osób publicznych, należeliśmy do kręgu związanego z inwestycjami w sztukę i nieruchomości. Kontakt z września 2013 r. dotyczył mojej działalności kolekcjonerskiej” – powiedział Fibak w rozmowie z portalem. Dodał również, że do spotkania w Paryżu nie doszło. – „Odpisałem mu w taki sposób, bo jestem kulturalny” – zaznaczył.

Jednocześnie były tenisista przyznał, że Epsteina znał, ale – jak podkreśla – nie była to bliska relacja. W tej samej rozmowie mówił, że przez ponad 20 lat byli sąsiadami w Nowym Jorku i spotykali się okazjonalnie w restauracjach czy na wernisażach. Zapewniał jednak, że nigdy nie został zaproszony na prywatną wyspę Epsteina ani na zamknięte spotkania jego najbliższego kręgu.

„Nigdy się nie zbliżyliśmy, nawet nie zakolegowaliśmy. Sensacją dla mnie było, że ktoś szukał mojego nazwiska w tych aktach” – stwierdził 73-letni dziś Fibak.

Kim jest Wojciech Fibak

Wojciech Fibak urodził się w Poznaniu. To jeden z najwybitniejszych polskich tenisistów w historii – zwycięzca Australian Open w grze podwójnej w 1978 roku, wielokrotny reprezentant Polski w Pucharze Davisa. Po zakończeniu kariery sportowej zajął się m.in. rynkiem sztuki, stając się znanym kolekcjonerem i marszandem.

Czym była sprawa Jeffreya Epsteina

Jeffrey Epstein przez lata funkcjonował jako wpływowy finansista, obracający się wśród polityków, miliarderów i ludzi show-biznesu. W rzeczywistości prowadził jednak, jak ustalili śledczy, zorganizowany proceder wykorzystywania nieletnich dziewcząt. Jednym z symboli tej sprawy stała się jego prywatna wyspa na Karaibach, gdzie, według zeznań ofiar, dochodziło do przestępstw seksualnych.

W 2019 roku Epstein został aresztowany i oskarżony o handel nieletnimi w celach seksualnych. Kilka tygodni później znaleziono go martwego w celi nowojorskiego więzienia. Oficjalnie uznano, że popełnił samobójstwo, choć okoliczności jego śmierci do dziś budzą kontrowersje.

Szerszy kontekst kontrowersji

Pojawienie się nazwiska Fibaka w aktach Epsteina przypomniało również wcześniejsze kontrowersje wokół byłego tenisisty. W 2013 roku tygodnik „Wprost” opublikował materiał sugerujący jego udział w pośredniczeniu w kontaktach między młodymi kobietami a zamożnymi mężczyznami. Sprawa była efektem dziennikarskiej prowokacji i nie zakończyła się wyrokiem skazującym.

W latach 90. nazwisko Fibaka pojawiało się także w dokumentach francuskiego śledztwa dotyczącego międzynarodowej sieci luksusowej prostytucji. Postępowanie wobec Polaka zostało ostatecznie umorzone z powodu braku dowodów.

Czytaj także: Przyznał się do zabójstwa 14-latki w Kępnie

Erwin Nowak
Zdarzyło się coś ważnego? Wyślij zdjęcie, film, pisz na kontakt@wpoznaniu.pl