Wiśniewski zabrał głos po odwołaniu. Chce zostać prezydentem

Podczas konferencji prasowej, pod poznańskim Ratuszem, odwołany zastępca prezydenta Mariusz Wiśniewski, nie szczędził słów krytyki wobec Jacka Jaśkowiaka. Zdaniem Wiśniewskiego, ten kieruje się kwestiami politycznymi a nie merytorycznymi.

Przypomnijmy – w czwartek Jacek Jaśkowiak odwołał Mariusza Wiśniewskiego z funkcji swojego zastępcy. Prezydenci pracowali ze sobą przez 11 lat. Jacek Jaśkowiak stwierdził, że pomiędzy panami mogło nastąpić pewne wypalenie zawodowe.

Jednym z zarzutów do Wiśniewskiego miała być afera korupcyjna, która jakiś czas temu wybuchła w ZDM. Właśnie nad tą spółką nadzór sprawował Wiśniewski. Były już zastępca prezydenta tłumaczy jednak, że to słaby argument, ponieważ to właśnie dyrektor ZDM zgłosił sprawę na policję, jak tylko dowiedział się o sytuacji.

– Pan dyrektor dostał prośbę od policji by zachować pełną dyskrecję. Ja o sytuacji dowiedziałem się w momencie, gdy pracownik został aresztowany. Zgodnie zresztą z sugestią policji wobec dyrektora – mówił Wiśniewski.

Podczas konferencji Mariusz Wiśniewski podziękował wszystkim tym, z którymi współpracował przez ostatnie 11 lat. Wymienił przedsięwzięcia, które nadzorował, prowadził czy inicjował. Podkreślał, że mieszkańcy są dla niego najważniejsi. Z radnymi Koalicji Obywatelskiej nadal chce działać na rzecz lokalnej społeczność.

– Bądźcie wierni etosowi pracy publicznej. Porządna praca będzie miała efekt dla mieszkańców – mówił do dotychczasowych pracowników.

Podczas konferencji, byłego zastępcę prezydenta Jaśkowiaka, zapytano o start w najbliższych wyborach na prezydenta Poznania.

– Jestem do tego startu w wyborach prezydenckich przygotowany. Jeżeli będzie wola Koalicji Obywatelskiej, a także mieszkańców Poznania, to ja takiego startu się podejmę. Wczorajsza sytuacja wpisuje się w cały cykl zdarzeń, które trwały od wielu miesięcy. Ta wczorajsza decyzja motywowana jest wyłącznie kwestiami politycznymi i związana z jego zapleczem politycznym. Pan Prezydent nie przedstawił żadnych merytorycznych argumentów na odwołanie mnie – podkreślał Mariusz Wiśniewski.

Mówił też, że działacze Koalicji Obywatelskiej powinni dbać o Poznań. Nie chciał spekulować o tym, czy Jacek Jaśkowiak miał przyzwolenie regionalnych władz partii na jego odwołanie. Nie chciał też komentować tego, czy KO może go nie poprzeć w starcie w wyborach o fotel prezydenta miasta.

Fot. wPoznaniu.pl

Czytaj także: Miały być lody z budki, jest śledztwo. Przyczepa lodziarni odnaleziona, ale w fatalnym stanie

Aleksandra Wróblewska
Zdarzyło się coś ważnego? Wyślij zdjęcie, film, pisz na kontakt@wpoznaniu.pl