Ewakuacja Polaków z Izraela. Rząd wysłał wojskowe samoloty z Wielkopolski
Dwa samoloty C-130 E Hercules z 33. Bazy Lotnictwa Transportowego w Powidzu wyleciały do Izraela. Ich celem jest szybka ewakuacja przebywających tam polskich turystów (około 200 osób). Ewakuowani Polacy mają wrócić do kraju w poniedziałek nad ranem.
– Wojskowe Herculesy wyleciały do Izraela, by ewakuować naszych rodaków. Będziemy tam tak długo, jak będzie tego wymagała sytuacja. W operacji #Neon biorą udział najlepsi polscy piloci. W gotowości pozostaje także zespół medyczny wojsk specjalnych – napisał na swoim Twitter’ze minister Obrony Narodowej Mariusz Błaszczak
Wśród turystów znajdujących się w zaatakowanym Izrael znajdują się dzieci
Ministersto Obrony Narodowej oznajmia, że najważniejsza jest ewakuacja wycieczki ze szkoły muzycznej w Chełmnie.
– Dzieci i opiekunowie czekają na ewakuację na lotnisku w Tel Awiwie. Grupa liczy około 10 osób, zostaną objęci ewakuacją priorytetową – powiedziało Ministerstwo Obrony Narodowej
Atak wojskowy na Izrael
W sobotę, 7 października około godz. 6.30 (czasu miejscowego) rozpoczął się atak Hamasu na Izrael. Wiele miast na południu kraju zostało napadnięte przez bojowników. Państwo zaatakowano również z powietrza, używając rakiet.
Walki w Izraelu pochłonęły już setki ofiar
Walki pochłonęły, już setki ofiar. Wśród tysięcy rannych znajdują się także cywile i dzieci. Na ten moment nie ma żadnych informacji o tym, aby znajdujący się tam Polacy ucierpieli z powodu konfliktu.
– Z tego co wiemy w tej chwili, z informacji przekazywanych przez MSZ, a także Polski Kontyngent w Libanie, żaden Polak nie ucierpiał, nie ma takich informacji, by jakikolwiek nasz obywatel ucierpiał w dotychczasowych atakach Hamasu na Izrael – powiedział Andrzej Duda