Zieloni rozegrali drugi sparing podczas okresu przygotowawczego. Spotkanie potoczyło się po myśli piłkarzy z Poznania. Z wyjazdowego meczu wracają z pięcioma bramkami i czystym kontem.
Warta Poznań przygotowuje się do rundy wiosennej. Sprawdzianem formy piłkarzy są mecze sparingowe. Pierwszy z nich zakończył się wynikiem 7 do 0 dla Poznaniaków. Cieszyć może również wynik drugiego spotkania. Na wyjeździe piłkarze Warty Poznań strzelili pięć bramek.
Mecz odbył się w Grudziądzu, gdzie miejscowa Olimpia podjęła Wartę Poznań. Wynik spotkania już w ósmej minucie otworzył Filip Waluś. Zieloni od samego początku przeważali na boisku co nie zmieniło się przez całą długość meczu. Do końca pierwszej połowy spotkania padły jeszcze dwie bramki. W 14 minucie wynik na 2 do 0 podniósł Michał Smoczyński a po kolejnych siedmiu minutach po uderzeniu Igora Kornobisa Warta Poznań wygrywała już dwa do zera. Do szatni piłkarze ze stolicy Wielkopolski schodzili z pewną trzybramkową przewagą.
Druga część spotkania również należała do drużyny gości. Jednak na bramki trzeba było poczekać ponad dwadzieścia minut. Czwartą bramkę dla Warty zdobył w 68 minucie Mateusz Stanek. Ten sam zawodnik postawił kropkę nad „i” zdobywając piątą bramkę w 90 minucie, tym samym przypieczętowując wynik. Oprócz liczby goli sztab szkoleniowy oraz zawodnicy poznańskiej drużyny mogą cieszyć się z czystego konta.







