Warta Poznań pod koniec października zeszłego roku ogłosiła zbiórkę na nowe trybuny na stadionie przy Drodze Dębińskiej 12. Klub w ostatnim momencie otrzymał nieoczekiwaną pomoc. Nowy rok zapowiada się dla Warty dobrze – najpierw dwa nowe boiska, a teraz finisz zbiórki na nowe trybuny.
Trybuny Warty Poznań mogą pomieścić maksymalnie 900 osób, jak podaje klub, to zdecydowanie za mało. Zainteresowanie meczami jest podobno ogromne, na tyle duże, że potrzebne są dodatkowe miejsca na trybunach. Dlatego Warta rozpoczęła zbiórkę na nowe trybuny, o czym głośno informowała na swoich social mediach. Potrzebna kwota wynosiła 350 tysięcy złotych. W ciągu trzech miesięcy klubowi udało się uzbierać 65 proc. potrzebnej kwoty. Wszystko dzięki wpłatom kibiców. Jednak na tydzień przed końcem zbiórki nadal brakowało sporej sumy – bo ponad 100 tysięcy złotych.
W końcu Warcie się udało
Warta Poznań postanowiła więc, że zwróci się z prośbą o pomoc do firm. Taki apel zmobilizował też kibiców, którzy w ostatnim tygodniu wpłacili dodatkowe 25 tysięcy złotych. Natomiast brakującą część kwoty, w zamian za pakiet korzyści jako sponsora, wpłacił Mikołaj Powidzki, właściciel firmy Mikstol, czyli sieci stacji benzynowych w Poznaniu i okolicach.
– Przede wszystkim należy zwrócić uwagę na olbrzymią mobilizację kibiców w ostatnich dniach zbiórki. Na ostatniej prostej przeskoczyliśmy z 65 proc. do 72 proc. potrzebnej kwoty! Myślę, że to był
jeden z powodów, który przekonał pana Mikołaja Powidzkiego do włączenia się do naszej akcji – mówi Artur Meissner, prezes Warty Poznań.
– Z właścicielem firmy Mikstol szybko znaleźliśmy wspólny język. To człowiek, który wybudował swoje przedsiębiorstwo od zera, pokonując po drodze dziesiątki przeszkód, a jednocześnie starając się trzymać ważnych dla siebie wartości. Podobieństwa między naszymi organizacjami widać więc doskonale. Bardzo się cieszę, że zechciał być częścią tego, co chcemy zbudować w Poznaniu. Na pewno nie zapomnimy o tym, co zrobił dla nas w tak ważnym momencie, a nasza współpraca będzie miała ciąg dalszy – dodaje Artur Meissner
Co ciekawe, na trybuny dla Warty zebrano 30 tysięcy złotych także w USA.
Poszerzone możliwości klubu
Nowa trybuna będzie mogła pomieścić kolejnych 720 kibiców. Dzięki czemu zwiększy się pojemność trybun do łącznie 1600 miejsc.
– To znacznie zbliży infrastrukturę w Ogródku do wymaganych 2 tys. miejsc w przypadku awansu do I ligi. Przede wszystkim jednak będzie odpowiedzią na problem ciągłego braku biletów na mecze domowe Zielonych. W najbliższym czasie klub ustali z dostawcą trybuny możliwy termin jej wykonania oraz uzgodni z odpowiednimi służbami wszystkie formalności – informuje Warta Poznań
– W imieniu całego klubu pragnę wyrazić wdzięczność wszystkim naszym darczyńcom. Mam nadzieję, że już nikt nie powie, że Warta Poznań nie ma społeczności. Wręcz przeciwnie – ma wielką, fantastyczną rodzinę, na którą zawsze może liczyć – mówił Artur Meissner.






