Chciał podpalić auto byłej partnerki, uszkodził przy okazji inne. Mieszkaniec Świnoujścia, który w sylwestrową noc popełnił kilka przestępstw, został aresztowany.
W nocy z 31 grudnia na 1 stycznia gnieźnieńscy policjanci otrzymali zawiadomienie o podpaleniu samochodu na osiedlu Sikorskiego w Gnieźnie. Jednak to nie wszystko. W wyniku pożaru uszkodzeniu uległy także trzy inne pojazdy zaparkowane w pobliżu – Honda CR-V, Peugeot 207 oraz Peugeot 3008. Zawiadamiająca wskazała, że za podpalenie może odpowiadać jej były partner.
Krótko po zdarzeniu podejrzanego zatrzymali funkcjonariusze pionu kryminalnego oraz policjanci patrolowo-interwencyjni. Okazał się nim 35-latek ze Świnoujścia, który w chwili zatrzymania był pijany. Mężczyzna trafił do pomieszczenia dla zatrzymanych.
Są zarzuty dla podpalacza
Funkcjonariusze z Gniezna postawili 35-latkowi zarzuty zniszczenia mienia (czterech samochodów), a także kierowania gróźb karalnych pod adresem byłej partnerki oraz członków jej rodziny. Za tego rodzaju przestępstwa kodeks karny przewiduje karę do 5 lat pozbawienia wolności.
W piątek, 2 stycznia 2026 roku, na wniosek Prokuratury Rejonowej w Gnieźnie, sąd zdecydował o zastosowaniu wobec podejrzanego tymczasowego aresztu na trzy miesiące. Niedługo po wydaniu postanowienia mężczyzna został przetransportowany do zakładu karnego.
Czytaj także: Wielkopolscy rajdowcy dokonali tego jako pierwsi w historii Rajdu Dakar




