Uważajcie na sowy. Leśnicy apelują o ostrożność

Wraz z końcem zimy w polskich lasach rozpoczyna się wyjątkowy czas — okres lęgowy sów. To właśnie teraz samce intensywnie zaznaczają swoje terytoria i wabią partnerki charakterystycznym pohukiwaniem, które coraz częściej można usłyszeć po zmroku.

Leśnicy przypominają, że przełom lutego i marca to moment kluczowy dla tych ptaków. W Polsce gniazduje dziesięć gatunków sów. Wszystkie objęto ścisłą ochroną. W przypadku najrzadszych z nich, wokół miejsc lęgowych, wyznaczano specjalne strefy ochronne, do których zabroniono wstępu.

– Najczęściej spotkać i usłyszeć możemy puszczyki, są to bowiem najliczniejsze polskie sowy. Natomiast na terenie Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Poznaniu występują także rzadsze gatunki, czyli puchacz, sóweczka i włochatka. Miejsca ich występowania w Nadleśnictwach Sieraków i Oborniki objęte są strefami ochronnymi, do których nie można wchodzić, aby zapewnić im spokój w okresie lęgowym- informuje Tomasz Maćkowiak, rzecznik prasowy Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Poznaniu.

Sowy, choć kojarzone głównie z nocą, nie zawsze są aktywne wyłącznie po zmroku. Część z nich poluje także o świcie lub w ciągu dnia. Wszystkie łączy jedno — w nadchodzących tygodniach potrzebują spokoju.

Leśnicy apelują do spacerowiczów i miłośników przyrody o niewchodzenie do stref ochronnych oraz o zachowanie ciszy w lasach. To właśnie teraz rozstrzyga się przyszłość kolejnego pokolenia tych tajemniczych ptaków.

Czytaj także: Ogromne stado największych europejskich zwierząt na północ od Poznania [ZDJĘCIA]

Aleksandra Wróblewska
Zdarzyło się coś ważnego? Wyślij zdjęcie, film, pisz na kontakt@wpoznaniu.pl