50-letni mężczyzna włamał się do mieszkania swojej byłej partnerki, ukrył pod łóżkiem i zaatakował ją nożem, gdy wróciła z pracy. Po brutalnym ataku zabrał jej torebkę i uciekł.
W nocy z 22 na 23 marca w jednej z miejscowości pod Kórnikiem doszło do brutalnego ataku. 50-letni mężczyzna włamał się do mieszkania swojej byłej partnerki i ukrył pod łóżkiem, czekając na jej powrót. Gdy kobieta wróciła z pracy, napastnik wyszedł ze swojej kryjówki, groził jej nożem i dotkliwie pobił. Następnie zabrał jej torebkę z dokumentami i uciekł.
Sprawą zajęli się policjanci z Komisariatu Policji w Kórniku oraz kryminalni z Komendy Miejskiej Policji w Poznaniu. Na miejscu pracował technik kryminalistyki i przewodnik psa służbowego. Dzięki intensywnym działaniom funkcjonariusze szybko ustalili miejsce pobytu sprawcy.
Mężczyzna został zatrzymany w jednym z mieszkań. W środku przebywał także drugi poszukiwany, który również trafił do policyjnego aresztu.
50-latek usłyszał zarzuty rozboju, kradzieży, uszkodzenia mienia i ciała, a także kradzieży dokumentów. Był już wcześniej karany i działał w warunkach recydywy. Na wniosek prokuratury sąd zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu na trzy miesiące. Ostateczny wymiar kary pozna w trakcie procesu.