NEXT FEST na dobre wpisał się w poznańską scenę muzyczną. W tym roku na festiwalowych scenach pojawią się m.in. Vito Bambino, Ewa Farna, Natalia Szroeder, John Porter, Xxanaxx, Słoń, Peja Slums Attack czy Bass Astral. Wśród zapowiedzi jest też jeden z głośniejszych powrotów ostatnich lat – wspólny występ Meza i Kasi Wilk.
Trzy dni koncertów, kilkanaście scen w samym centrum Poznania i niemal 120 występów. Tak zapowiada się NEXT FEST Music Showcase & Conference. Wydarzenie, które co roku przyciąga uznanych artystów i tych, którzy dopiero zaczynają zdobywać rozgłos. Line-up festiwalu tworzą artyści, którzy od lat współtworzą obraz polskiej sceny muzycznej. Vito Bambino przyjedzie z nowym materiałem i charakterystyczną dla siebie energią sceniczną. Ewa Farna po raz kolejny pokaże, że pop może być jednocześnie dojrzały, odważny i szeroko trafiający do publiczności. Natalia Szroeder z kolei rozwija autorską ścieżkę. Jednak na scenie pojawią się także artyści stawiający na bardziej refleksyjny ton. Misia Furtak zaprezentuje materiał o intymnym, introspektywnym charakterze, Natalia Grosiak przywiezie swoją charakterystyczną wrażliwość, a Wojciech Baranowski połączy alternatywne brzmienia z radiową nośnością.
Nie zabraknie też mocniejszych akcentów. Energię rapowej sceny reprezentować będą Słoń oraz Peja Slums Attack – artyści z różnych pokoleń, których łączy bezkompromisowe podejście do muzyki. Alternatywną odsłonę piosenki pokaże projekt Król/Tyszkowski: EWA KOC, elektroniczny klimat zbuduje Bass Astral, a rockową klasę wniesie John Porter. Na scenę powróci także duet Xxanaxx.
Tego duetu słuchała cała Polska
Jednym z najmocniej wyczekiwanych momentów tegorocznej edycji będzie wspólny występ Meza i Kasi Wilk. Artyści, którzy na początku lat 2000. współtworzyli charakterystyczne brzmienie polskiego pop-rapu, wracają na scenę w koncertowej odsłonie z pełnym zespołem. Nie zabraknie utworów, które dla wielu słuchaczy stały się symbolem tamtego czasu – m.in. „Sacrum”, „Ważne”, „Ważne są tylko te dni” czy „Jakie masz dziś plany”. Tym razem zabrzmią jednak inaczej niż przed laty. Piosenki zostały przygotowane w nowych aranżacjach i scenicznej oprawie dostosowanej do współczesnych realiów koncertowych. Powrót duetu nie jest jedynie ukłonem w stronę nostalgii. Artyści traktują go raczej jako naturalny ciąg dalszy swojej muzycznej historii z nowym spojrzeniem na repertuar, który przed laty trafił do szerokiej publiczności.
Będą gitarowe brzmienia, hip-hop, jazz i więcej
Gitarowa scena NEXT FEST 2026 będzie bardzo różnorodna – od post-punku po hardcore i noise. Kresy zaprezentują chłodne, post-punkowe brzmienie z literacką wrażliwością. Sztylety postawią na bezkompromisowy noise rock z elementami emo. Mocniejszą energię przyniesie grupa torschlusspanik, łączący post-hardcore z math rockiem i punkową dynamiką, oraz WE WATCH CLOUDS – jeden z najciekawszych polskich zespołów screamo, znany z intensywnych i surowych koncertów. W line-upie pojawią się także Fusy z inspiracjami zimną falą i post-punkiem, młodzi gitarowi Sad Smiles oraz Sierpień, który gra garażowego rock’n’rolla z surfowym pazurem. Scenę uzupełnią BLU SAHRA, Mongird i The Ferrules, pokazując, jak różnorodna jest dziś alternatywna scena gitarowa.
Na scenie hip-hopowej spotkają się artyści reprezentujący różne pokolenia i stylistyki. Słoń oraz Peja Slums Attack pokażą dwa odmienne oblicza poznańskiego rapu, które przez lata współtworzyły lokalną scenę. Obok nich pojawią się twórcy szukający nowych brzmień. Krenz sięga po inspiracje UK bass i jungle, a duet North Side District stawia na energetyczne produkcje. Saburrakap opiera swoje utwory na osobistych historiach, natomiast Boron łączy melodyjne linie z bardziej surowym klimatem.
W programie nie zabraknie także eksperymentów – AGNT wprowadza grime’ową energię, Olaf miesza elektronikę z rapem, punkiem i jazzem, a T.Typy, Mick Płacze, Rejsel, Tom Pigment oraz KiNi dopełniają obraz miejskiej sceny.
Na scenie nie zabraknie również artystek tworzących w nurcie alt-popu i autorskiej piosenki. Swoje projekty zaprezentują m.in. Martyna Baranowska, Weronika Drybs, Natalia Marczuk, Agata Radziszewska, Zofia Justyńska, Helena Anna, Wanesa Adamska, Ajla, Shaley, Yulka, Ola z Paryża, Aurelia, Justyna Chachuła oraz Pola Błasik. Obok nich na scenie znajdą się także Jan Majewski, Szymon Norkowski, Palmowski i Kuba Folwarczny, którzy budują własny styl oparty na osobistych tekstach, charakterystycznych melodiach i indywidualnym podejściu do formy piosenki.
Wibracje improwizowanego jazzu i transowa energia przenikają występy TANTFREAKY, Sedno, babyhats i Jerza Igora. Ścieżki eksperymentalne eksplorują natomiast LUNAMË, AMBRE CIEL, RAF, Mili Jack, Sueski, S8JFOU, hai, Clayknot, imasleep, Manoid, Mateusz Tomczak oraz SIEKIRKA x SHAIBA – twórcy, którzy płynnie poruszają się między elektroniką, improwizacją a tradycyjną formą piosenkową.
Usłyszymy artystów z całego świata
NEST FEST to nie tylko polscy artyści. Z Islandii przyjedzie Virgin Orchestra, Wielką Brytanię reprezentują Ebbb, Hayes & Y, Oslo Twins i Rozsa, Francję – Airmow, Antilogic, S8JFOU oraz Jeannette & Maj. Kanada to Ambre Ciel, Węgry – Jules War, Maluridé, Stone Sober i Acid Empire, Dania – Tender Youth, Czechy – Midnight Swimmers, Białoruś – Domsun, Niemcy – Dolphin Love. Skład uzupełniają BLVM i QNCICKA.
Zaprezentują się wytwórnie i kolektywy
NEXT FEST to nie tylko artyści. Showcase’y wytwórni i kolektywów, które będzie można zobaczyć na scenie, pulsują własnym rytmem, każdy ze swoją estetyką, energią i opowieścią.
Kayax wprowadza młodą falę. Na scenie pojawią się: Martyna Baranowska, Weronika Drybs, Natalia Marczuk i Andy Birds. Niebieski Label to alternatywa bez kompromisów – Mateusz Tomczak, RAF, Miłosz Skierski i duet SIEKIRKA x SHAIBA nadają scenie ostrzejszy ton. SZUM Label buduje katalog z osobowościami, które nie dają się zaszufladkować: Matt Wysota, Kasoil, imasleep i hai. Twój, Dawid, Sueski, Kini i Szymon Norkowski wprowadzają lokalny groove. Tematy, Independent Digital, Peleton Records i Next Music wprowadzają kolejne postaci: Clayknot, Najniższego Człowieka, sea saw, The Ferrules, MANOID, MONGIRD, Oliwia Socha, Xavier, GAYA, Karolina Czarnecka i Mili Jack – każdy z własną energią, własnym stylem. Każdy showcase to osobna przestrzeń. Inny beat. Inna historia. Razem tworzą serce festiwalu, które bije w rytmie NEXT FEST.
Serce festiwalu w sercu miasta
Festiwal zacznie się w sercu miasta. Na Placu Wolności, gdzie przez dwa dni, 17 i 18 kwietnia, odbędą się bezpłatne koncerty plenerowe. Na scenie pojawią się artyści z projektu My Name Is Poznań, a także John Porter, Kuba i Kuba, Wiktoria Kida i Boron. Koncerty będą dostępne dla wszystkich – mieszkańców i gości miasta.
Dla zawodowców – konferencja
Trzydniowa konferencja Welcome to the Jungle zabierze uczestników w prawdziwą muzyczną dżunglę. Poruszone zostaną podczas niej tematy streamingu i eksportu muzyki, zastosowania AI w produkcji czy strategii budowania karier, a nie tylko sezonowych hitów. W tym roku wprowadzona zostanie też strefa MIND SPACE – przestrzeń poświęconą zdrowiu psychicznemu. Tu twórcy i osoby pracujące za kulisami wezmą udział w panelach, warsztatach i indywidualnych konsultacjach. Poruszają podczas nich kwestie zbyt długo ignorowane w branży.
Zaplanowano też indywidualne spotkania z ekspertami rynku pn. Meet Your Mentor oraz 60-sekund na skonfrontowanie swojego utworu z profesjonalistami i otrzymanie szczerej opinii pn. Pitch Your Demo.
Festiwalem będzie żyć cały Poznań
NEXT FEST to nie tylko sceny i kluby. W centrum miasta fasady budynków staną się audiowizualnymi instalacjami mappingowymi. Specjalny tramwaj zamieni się w mobilny parkiet z DJ setami. W klubach partnerskich czekają oficjalne afterparty i sety-niespodzianki, które będą ogłaszane w ostatniej chwili – bo NEXT zawsze lubi zaskakiwać. Festiwal wypełnia też lokalna gastronomia. Restauracje i kawiarnie w centrum przygotują zniżki dla posiadaczy opasek oraz specjalne menu inspirowane wydarzeniem. Przez trzy dni całe miasto pulsuje festiwalem.
Czytaj także: Peja i Tede na jednej scenie. Po latach najgłośniejszego beefu w polskim rapie






