Ten mecz mógł zadecydować o tytule Mistrza Polski

Piłkarze Lecha Poznań wygrali na wyjeździe z Zagłębiem Lubin 1:0. Decydującego gola już na początku spotkania strzelił kapitan Kolejorza Mikael Ishak. Poznaniacy kontrolowali przebieg meczu i dopisali kolejne ważne trzy punkty w ligowej rywalizacji. To zwycięstwo może przeważyć o tytule mistrzowskim.

Spotkanie świetnie rozpoczęło się dla Poznaniaków. W 7. minucie po dośrodkowaniu z prawej strony i wcześniejszym uderzeniu w słupek, piłka spadła pod nogi Ishaka, który z bliskiej odległości skierował ją do siatki.

W pierwszej połowie goście wyraźnie dominowali na boisku. Statystyki potwierdzały przewagę Lecha. Częstsze posiadanie piłki, więcej strzałów oraz kilka groźnych sytuacji pod bramką gospodarzy. Piłkarze z Lubina rzadko zagrażali bramce strzeżonej przez Bartosza Mrozka.

Po przerwie gospodarze próbowali doprowadzić do wyrównania, jednak Poznaniacy dobrze kontrolowali przebieg spotkania i nie pozwalali rywalom na stworzenie klarownych sytuacji bramkowych. Wynik spotkania nie zmienił się do końca. Rezultat skomentował po meczu bramkarz poznańskiej drużyny.

– Zagłębie nie stwarzało sobie stuprocentowych sytuacji. Styl gospodarzy jest dość prosty i nie jest łatwo prowadzić grę, kiedy po przyjęciu rywal decyduje się na długie piłki. Oddaliśmy trochę piłkę, ale kontrolowaliśmy to, co działo się na boisku – powiedział po meczu Bartosz Mrozek.

Zwycięstwo było bardzo ważne z punktu widzenia zmagań ligowych. Wygrana z liderem Ekstraklasy może zadecydować o tym, kto ostatecznie zdobędzie tytuł Mistrza Polski. Było to też przełamanie po przegranym meczu w Lidze Konferencji, który może okazać się pomocny w przygotowaniu mentalnym do rewanżu. Zadowolenia z postawy drużyny nie ukrywał trener Kolejorza Niels Frederiksen.

– To było naprawdę ważne zwycięstwo i bardzo dobry występ mojej drużyny. Trzeba pamiętać, że Zagłębie tylko raz przegrało na swoim stadionie. Dodatkowo w czwartek graliśmy trudny mecz w Lidze Konferencji, dlatego to zwycięstwo ma dla nas ogromne znaczenie – podkreślił szkoleniowiec Lecha.

Lech Poznań po meczu ma 41 punktów – tyle samo co pozostający na fotelu lidera Zagłębie Lubin. Ponieważ oba kluby mają identyczny wynik o kolejności decyduje wynik bramek zdobytych w meczach pomiędzy nimi. Ten rezultat jest korzystniejszy dla Zagłębia, dlatego to zawodnicy z Lubina pozostają liderami.

Czytaj także: Lech zyskał na nim 40 milionów złotych. Chce wrócić do Poznania

Franciszek Bryska
Zdarzyło się coś ważnego? Wyślij zdjęcie, film, pisz na kontakt@wpoznaniu.pl