W centrum Poznania, między ulicami Garbary a Piaskową, na budowie odkryto ludzkie szkielety. Kości najprawdopodobniej pochodzą z XVIII wieku. Odkopano je niedaleko kantoru Krzyżanowskiego. Mogą należeć do młodych mężczyzn.
Do tej pory odkryto dwa pochówki zbiorowe, w których znajdują się szczątki ośmiu osób. W rozmowie z tvn24, archeolog Artur Dębski powiedział, że są to dwie grupy ludzi pochowanych jako dwa zespołowe groby. Pochówek odbył się starannie. Cztery szkielety ułożono na pozostałych, co może świadczyć o szacunku wobec zmarłych.
Na szkielety natrafiono, ponieważ w tym miejscu miały się znaleźć zbiorniki na deszczówkę. Nad kośćmi miały znajdować się śmieci, w tym m.in. zielony kafel z końca XVII wieku, co potwierdza, że szczątki nie mogą być starsze. Być może pochodzą z okresu Oblężenia Poznania.
Dawniej w tym rejonie znajdował się szpital choleryczny i być może stąd pochodzą szczątki. Już wcześniej w tych okolicach znajdowano inne pochówki.
Szkielety znaleziono na budowie przy ulicy Garbary, w bezpośrednim sąsiedztwie kantoru Krzyżanowskiego. To jeden z najbardziej charakterystycznych budynków w Poznaniu, który wybudowano w 1882 roku, a wyróżnia go sztukateria, rzeźby i inne elementy.





Szczątki ludzkie znalezione w Poznaniu/Fot. M. Melanowicz




