Stare Zoo w Poznaniu uruchamia Laboratorium Drzewołazów, które ma wspierać działania na rzecz ochrony zagrożonych gatunków płazów. Ponad 40 procent z nich może wkrótce wyginąć.
Nowe laboratorium w Poznaniu ma być odpowiedzią na problem poprzez hodowlę i badania nad wymaganiami środowiskowymi płazów. Placówka rozpoczyna działalność od 36 stanowisk, w których zamieszkały już drzewołazy, niewielkie płazy bezogonowe z Ameryki Południowej i Środkowej. Terraria zaprojektowano tak, aby zapewnić im odpowiednią temperaturę, wilgotność oraz cykl dnia i nocy. Stworzenie stabilnych warunków zwiększa szanse na rozmnażanie, rozwój kijanek i uzyskanie dorosłych osobników, które w przyszłości mogą wspierać programy ochronne.



Laboratorium Drzewołazów/ fot. źródło: Zoo Poznań
Jak pokazuje przykład ropuchy Atelopus balios z Ekwadoru, sama ochrona naturalnych siedlisk nie zawsze wystarcza. Gatunek uznawano za wymarły po tym, jak jego populacje zdziesiątkowały choroby i niszczenie lasów. Dopiero odnalezienie niewielkiej grupy osobników umożliwiło rozpoczęcie działań ratunkowych w hodowli. Podobne inicjatywy wymagają zaplecza badawczego, takiego jak poznańskie laboratorium, które w przyszłości ma przyjąć również przedstawicieli tego gatunku.
Otwarcie projektu zbiega się z obchodzonym 7 lutego Reverse the Red Day, przypominającym o konieczności zatrzymania wzrostu liczby zagrożonych gatunków. Tego dnia w Starym Zoo zaplanowano transmisję prezentującą działalność laboratorium i przybliżającą świat płazów.
Czytaj także: Powstała rada ds. kosmosu.








