21-latek z Leszna trafił do aresztu po tym, jak groził swojemu ojcu śmiercią. Miał też strzelać do niego z broni pneumatycznej. Mężczyzna ma na sumieniu więcej przestępstw kryminalnych.
19 stycznia do leszczyńskiej komendy zgłosił się mieszkaniec, który twierdził, że jego 21-letni syn groził mu śmiercią. Później miał strzelać w jego stronę z pistoletu pneumatycznego.
– Policjanci ustalili, że sytuacja miała miejsce w centrum Leszna, kiedy to 21-latek oddał w stronę swojego ojca kilkanaście strzałów z broni na metalowe kulki. Na szczęście nikomu nic się nie stało – poinformowała podkom. Monika Żymełka z leszczyńskiej policji.
Policjanci zatrzymali 21-latka. Trafił do aresztu. Na swoim koncie ma kradzieże markowych perfum w leszczyńskich drogeriach. Mężczyzna usłyszał zarzuty kierowania gróźb karalnych w stronę swojego ojca oraz narażenia go na utratę życia i zdrowia. Dodatkowo odpowie za kradzież perfum o łącznej wartości ponad 5 tysięcy złotych. Grozi mu do 5 lat więzienia.







