Spekulacje o zamknięciu ulicy Piotrowo. „To ważny ciąg komunikacyjny”

Nie ma planów zamknięcia ulicy Piotrowo dla ruchu samochodowego. O tym zapewnia Urząd Miasta Poznania w odpowiedzi na interpelację radnej Moniki Danelskiej. Magistrat dementuje pojawiające się pogłoski o przekształceniu ulicy w zielony trakt pieszo-rowerowy i podkreśla, że takie rozwiązanie byłoby niezasadne z punktu widzenia układu komunikacyjnego miasta.

Interpelacja była reakcją na krążące w przestrzeni publicznej plotki o możliwym wyłączeniu ulicy z ruchu aut i przeznaczeniu jej głównie dla pieszych oraz rowerzystów. Radna chciała ustalić, czy uczelnia wystąpiła do miasta z oficjalnym wnioskiem w tej sprawie. Zainteresowanie budziło również to, czy prowadzone są jakiekolwiek rozmowy lub prace koncepcyjne.

Jak wynika z odpowiedzi urzędu, do miasta nie wpłynęła żadna formalna propozycja dotycząca zamknięcia Piotrowa dla samochodów. Nie toczą się też żadne prace projektowe, które zmierzałyby w tym kierunku.

W ubiegłym roku na ulicy wprowadzono zmiany w organizacji ruchu. Powstała strefa zamieszkania, zamontowano progi zwalniające i uporządkowano oznakowanie.

Według magistratu całkowite zamknięcie ulicy dla samochodów nie jest obecnie rozważane. Urzędnicy podkreślają, że przy jej komunikacyjnym znaczeniu taki krok byłby trudny do uzasadnienia. Szczególnie, że w szczytach komunikacyjnych, drogi wokół ronda Rataje są zakorkowane, a Piotrowo pozwala kierowcom na częściowe ominięcie korków.

Czytaj także: Poradnik pisania listów miłosnych. Walentynkowe skarby w Bibliotece Uniwersyteckiej

Aleksandra Wróblewska
Zdarzyło się coś ważnego? Wyślij zdjęcie, film, pisz na kontakt@wpoznaniu.pl