Spór o przebudowę ul. Kraszewskiego. Radni i mieszkańcy chcą wstrzymania inwestycji

Planowana przebudowa ul. Kraszewskiego na odcinku między Bukowską a Zwierzyniecką budzi sprzeciw części mieszkańców i radnych osiedlowych. Jak twierdzą, inwestycja jest przygotowywana bez wystarczającej transparentności i może wiązać się z wywłaszczeniem prywatnych terenów.

Temat wrócił podczas ostatniej sesji Rady Osiedla, w której uczestniczyli mieszkańcy wspólnot mieszkaniowych przy ul. Kraszewskiego 25 i Bukowskiej 25. Przekazali oni radnym informacje dotyczące planowanej przebudowy drogi, realizowanej – według ich wiedzy – na podstawie specustawy ZRID. Taki tryb oznacza możliwość przejęcia przez miasto części prywatnych działek.

Radni osiedla wskazują, że od kilku lat bezskutecznie próbują uzyskać od miasta dostęp do pełnej dokumentacji projektowej ulic. Ich kształt Zarząd Dróg Miejskich ma uzgadniać bezpośrednio z deweloperami. Według rady, z fragmentów dokumentów, do których udało się dotrzeć, wynika, że projekt może nie być w pełni zgodny z Miejscowym Planem Zagospodarowania Przestrzennego.

Kontrowersje dotyczą m.in. planowanego poszerzenia pasa drogowego. Mieszkańcy obawiają się, że wiązałoby się to z likwidacją zielonego terenu wraz z murem oporowym. Ten natomiast stanowi, jak podkreślają, istotną barierę akustyczną i wizualną. Zaznaczają, że zabezpieczenia te zostały wykonane na ich koszt, a wartość inwestycji przekroczyła 500 tys. zł.

Jednocześnie mieszkańcy deklarują, że nie sprzeciwiają się samej przebudowie ulicy i są otwarci na kompromisowe rozwiązania, np. w kwestii przebiegu drogi czy parametrów ogrodzenia. Problemem – jak twierdzą – jest brak jasnej informacji, z kim mogą prowadzić rozmowy na temat projektu.

Rada Osiedla wystosowała w związku z tym wniosek o pilne spotkanie z p.o. dyrektora Zarządu Dróg Miejskich Jana Gosiewskiego oraz zastępczynią prezydenta Poznania Natalią Weremczuk. Radni domagają się czasowego wstrzymania realizacji inwestycji i korekty projektu. Ma być on zgodny z MPZP, bezpieczny dla mieszkańców oraz konsultowany społecznie.

Radni zwracają też uwagę, że ich zdaniem problem ma charakter systemowy. Dotyczy on inwestycji drogowych uzgadnianych z deweloperami, które nie podlegają opiniowaniu przez rady osiedli ani szerszym konsultacjom społecznym. Miasto nie odniosło się dotąd publicznie do zgłaszanych zastrzeżeń.

Czytaj także: Alarm bombowy w komendzie policji

Erwin Nowak
Zdarzyło się coś ważnego? Wyślij zdjęcie, film, pisz na kontakt@wpoznaniu.pl