Śledztwo trwało kilka lat. Sześć osób usłyszały zarzuty. Siedemset automatów do gier hazardowych zostało zatrzymanych. Akta postępowania przygotowawczego zawierały 347 tomów.
Kilkuletnie śledztwo dobiegło końca
Sprawą nielegalnych gier hazardowych zajmowali się funkcjonariusze wielkopolskiej Krajowej Administracji Skarbowej pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Poznaniu.
– Jest to jedna z największych spraw prowadzonych w ostatnich latach przez wielkopolską KAS. Pierwsze punkty z nielegalnym hazardem KAS skontrolowała w październiku 2017 r. W kolejnych latach przeprowadzono ponad 200 przeszukań i kontroli w lokalach i magazynach na terenie woj. wielkopolskiego, lubuskiego i dolnośląskiego – powiedziała PAP st. rachm. Justyna Pasieczyńska.
Podczas śledztwa zabezpieczono 700 automatów, laptopy, komputery stacjonarne, rejestratory oraz elementy automatów. Zarzuty usłyszało sześć osób. Ich majątek, zabezpieczony przez prokuraturę opiewa na ok. 2 miliony złotych. Pochodzą one z przestępstw i nieruchomości. Akt oskarżenia liczył, aż 202 strony.

Czytaj też: Wyłowiono zwłoki z Jeziora Malta