Ukradli jeden samochód, drugi zarysowali i odjechali. Po drodze zgubili tylko jedno koło oraz zderzak, niszcząc przy okazji drogę. Po wszystkim zgłodnieli, co niedobrze się dla nich skończyło.
Do zdarzenia doszło 29 lipca w Puszczykowie. Złodzieje zakradli się pod posesję, gdzie stał Citroen Berlingo. Auto było otwarte i w środku znajdowały się do niego kluczyki. Wsiedli do środka i próbowali wyjechać. Problemem było jednak zastawiające je BMW. Dlatego przejechali bokiem, tym samym uszkadzając samochód, który zastawiał wyjazd. To jednak nie był koniec przeżyć Citroena. Sprawcy na drodze jeszcze poważniej go uszkodzili – na tyle, że zgubili jedno koło i przedni zderzak, niszcząc przy okazji nawierzchnię drogi w Puszczykowie.
Właściciel samochodu wraz z synem zaczął szukać skradzionego samochodu. Około godziny 6:20 znaleźli zgubę i wezwali policję.
– W środku siedziało trzech mężczyzn, którzy za nic mieli fakt, że przebywają w skradzionym aucie. W dodatku mężczyźni jedli wewnątrz pojazdu śniadanie. Na miejsce natychmiast skierowano patrole z Lubonia, Komornik oraz Mosiny. Wszyscy trzej mężczyźni zostali zatrzymani – informuje sierż. Michał Wiśniowski.
Policja zabezpieczyła już nagrania z monitoringu. Od osoby, którą podejrzewali o kierowanie samochodem, policjanci wyczuli silną woń alkoholu. Dlatego od mężczyzny została pobrana krew do badań laboratoryjnych.
– Jak wstępnie ustalili funkcjonariusze, skradzionym Citroenem kierował 48-latek, a w pojeździe towarzyszyła mu dwójka mężczyzn w wieku 50 i 40 lat. Jak się później okazało po sprawdzeniu w policyjnych systemach – kierujący skradzionym samochodem nie posiadał do tego uprawnień. Zostały mu one wcześniej cofnięte – tłumaczy sierż. Michał Wiśniowski.
Wszyscy trzej mężczyźni usłyszeli zarzut kradzieży samochodu, a 48-latek usłyszał również zarzut prowadzenia pojazdu pomimo cofniętych uprawnień. Grozi im teraz do 5 lat pozbawienia wolności. Jednak to nie koniec ich problemów.
– Policjanci z Komisariatu Policji w Puszczykowie skierują również wnioski o ukaranie trójki zatrzymanych mężczyzn za zniszczenie drogi publicznej oraz uszkodzenie BMW. Dodatkowo jeżeli wyniki badań krwi wykażą, że 48-latek kierował Citroenem pod wpływem alkoholu, odpowie on za kolejne przestępstwo – informuje sierż. Michał Wiśniowski.





