Młodzież, która zgromadziła się przed gmachem urzędu przyniosła ze sobą transparenty. Przekaz był dość prosty, domagają się reakcji rządu w sprawie katastrofy ekologicznej w dolinie Odry. Jak można przeczytać na stronie wydarzenia na Facebooku, protestujący są przekonani, że, władza od dawna wiedziała o problemie jednak nic nie zrobiła.
Osoby mieszkające w pobliżu trucicieli alarmowały od dawna o problemie, lecz były ignorowane. W tle układ polityczny i absolutna nieudolność władz, także lokalnych. – napisali organizatorzy protestu na Facebooku.
Punktualnie o 17.00 przed urzędem pojawiło się sześć osób, wkrótce dołączył do niech siódmy protestujący. Przez kolejne półgodziny nie przyszedł już nikt więcej. Jedna z organizatorek twierdzi, że to tym bardziej przerażające, że tak mało osób chce realnej zmiany.
Ludzie są mocni w gębie. Piszą o katastrofie Odry tylko w Internecie, piszą o obaleniu rządu, ale nie chcą nic z tym wszystkim zrobić. – mówiła aktywistka.
Działacze zapowiadają, że nie odpuszczą i będą organizować kolejne akcje.
Najnowsze
-
Najbardziej kolorowe kościelne święto w roku. Dziś Niedziela Palmowa
29 marca 2026 -
Po służbie, ale w akcji. Zablokował drogę pijanemu kierowcy
29 marca 2026 -
Biegli po pas w błocie. Runmageddon w Poznaniu
29 marca 2026 -
Z Poznania polecisz niemal wszędzie. Rusza letnia siatka połączeń z nowościami
28 marca 2026 -
Na tym fortepianie można grać nawet w deszczu
28 marca 2026 -
Świąteczne zakupy można zrobić w niedzielę
28 marca 2026




