Choć jest dopiero 7 stycznia, ptasia grypa w 2026 roku już daje o sobie znać z wyjątkową siłą. W Wielkopolsce potwierdzono dwa ogniska wysoce zjadliwej grypy ptaków, które dotknęły duże, komercyjne fermy drobiu w rejonie Środy Wielkopolskiej oraz pod Kaliszem.
Początek 2026 roku przyniósł bardzo poważne zagrożenie dla polskiej branży drobiarskiej. Zgodnie z informacjami Głównego Lekarza Weterynarii, tylko w pierwszych dniach stycznia w całym kraju potwierdzono pięć ognisk grypy ptaków. W ich wyniku konieczna była utylizacja łącznie 230 338 sztuk drobiu. Wszystkie przypadki dotyczą stad komercyjnych, czyli produkcji towarowej. Największe straty – w Wielkopolsce.
Potwierdzono tu dwa ogniska wysoce zjadliwej grypy ptaków:
- Środa Wielkopolska – choroba objęła 105 541 kur niosek
- Gać Kaliska – zakażenie stwierdzono w stadzie 77 284 indyków rzeźnych
Skala strat pokazuje, że wirus od początku roku atakuje bardzo duże fermy, co znacząco zwiększa konsekwencje ekonomiczne dla regionu i całej branży.
Po potwierdzeniu ognisk służby weterynaryjne wdrożyły wszystkie procedury przewidziane przepisami. Zakażone ptaki zostały uśmiercone i przekazane do utylizacji, a gospodarstwa objęto rygorystycznymi działaniami sanitarnymi. Wokół ognisk ustanowiono także obszary objęte ograniczeniami, co oznacza zakaz przemieszczania drobiu, wzmożone kontrole oraz ścisły nadzór weterynaryjny. Dla wielu hodowców – również tych, u których choroba nie wystąpiła – wiąże się to z poważnymi utrudnieniami organizacyjnymi i finansowymi.




