Przez tę aplikację za postój w strefie nie zapłacisz

Za postój w strefie płatnego parkowania można rozliczyć się przez parkometr lub aplikację mobilną. Ta druga metoda cieszy się wśród kierowców największą popularnością. Wielu poznaniaków od początku roku musi się przygotować na zmianę. W jednej z sześciu aplikacji, które umożliwiały płatność, nie będzie już takiej opcji.

Od 1 stycznia za postój nie zapłacimy przez aplikację mPay. Kierowcy wciąż mogą jednak płacić za pośrednictwem innych pośredników takich jak AnyPark, CPG, Flowbird, moBILET oraz skycash. Jak przekazuje Zarząd Dróg Miejskich aż 70 procent kierowców decyduje się płacić za parkingi właśnie za pośrednictwem aplikacji na telefonie.

Rozliczanie się z parkowania przez aplikacje jest nie tylko wygodne, ale też umożliwia lepszą kontrolę nad czasem parkowania. Nie trzeba także nosić ze sobą drobnych monet ani wędrować od parkomatu do samochodu i z powrotem. Kara za brak opłaty jest dotkliwa. Za postój bez upoważnienia trzeba zapłacić 350 złotych. Jeśli ktoś jednak zapłaci karę w ciągu 14 dni od daty otrzymania zawiadomienia, wówczas oszczędza dużą część tej kwoty i jest winien miastu jedynie 200 złotych.

Czytaj także: Poznaliśmy nazwisko dyrektora wielkopolskiego NFZ

Franciszek Bryska
Zdarzyło się coś ważnego? Wyślij zdjęcie, film, pisz na kontakt@wpoznaniu.pl