To już trzeci rok, w którym przez Poznań przejdzie Marsz Równości poświęcony tematowi równych praw dla osób transpłciowych, w tym niebinarnych. 11 kwietnia wyjdą na ulice, by pokazać, że chcą być traktowani poważnie.
Wydarzenie organizuje Fundacja Lambda Polska. Marsz, który przejdzie ulicami miasta o godz. 17:00 będzie jednym z elementów obchodów Dnia Widoczności Osób Transpłciowych w Poznaniu (ten obchodzony będzie w stolicy Wielkopolski już po raz czwarty).
– Dwa lata temu przez ulice Poznania po raz pierwszy w historii Polski przeszedł Marsz Równości poświęcony tematowi równych praw dla osób transpłciowych, w tym niebinarnych.
Rok temu maszerowaliśmy ponownie. Teraz pomaszerujemy trzeci raz. To jedyny taki marsz w Polsce – piszą o marszu organizatorzy w mediach społecznościowych.
Wydarzeniu, jak co roku, towarzyszyć będą projekcje filmów, spotkania i dyskusje w Lokum Stonewall. Odbywać się będą w dniu marszu oraz kolejnego dnia.
„Osoby transpłciowe nie chcą nikomu prać mózgu”
O to, dlaczego Dzień Widoczności Osób Transpłciowych jest tak ważny, zapytaliśmy Mateusza Sulwińskiego z Grupy Stonewall.
– Osoby transpłciowe w Polsce są w trudnej sytuacji. Są najmniej zrozumianą grupą, spotykają się z dużą nagonką. Tymczasem mało osób ma wiedzę na temat ich życia, ich problemów. Niewielu z nimi rozmawia i wie, czego się domagają. Wszelkie inicjatywy w celu zwiększenia widoczności są zatem bezcenne. Chodzi o to, żeby nie dawać pola negatywnej propagandzie, która nakręca wspomnianą nagonkę. To krzywdzące, gdy osoby transpłciowe słyszą, że chcą prać mózgu polskich dzieci. Dzień Widoczności Osób Transpłciowych i towarzyszący mu marsz mają oddać głos bohaterom tego wydarzenia – mówi Mateusz Sulwiński.
Więcej informacji na temat wydarzenia znaleźć można na Facebooku.
Czytaj także: Wyjątkowe narodziny w szpitalu na Polnej


