Na ten moment czekało wielu kierowców. Powróci ruch dwoma pasami między rondem Starołęka i rondem Żegrze.
Jak poinformowały Poznańskie Inwestycje Miejskie, ruch między rondami powróci 9 marca.
Przywrócenie pełnego przejazdu będzie możliwe, ponieważ kończą się już roboty przy belkach wiaduktów nad ul. Wągrowską. Technicznie obiekt składa się z trzech części – dwóch konstrukcji drogowych oraz jednej tramwajowej. Obecnie ruch wciąż prowadzony jest północną nitką, gdzie kierowcy mają do dyspozycji po jednym pasie w każdym kierunku. Od 9 marca sytuacja się zmieni – cały wiadukt w ciągu ul. Hetmańskiej ponownie zostanie udostępniony dla ruchu.
W pierwszych dniach po otwarciu przewidziano jeszcze krótkie utrudnienia. W nocy z 9 na 10 oraz z 10 na 11 marca (z poniedziałku na wtorek i z wtorku na środę) zawężone zostaną wewnętrzne pasy jezdni po obu stronach wiaduktu. Między godz. 22 a 6 rano demontowane będą tzw. przewiązki, czyli tymczasowe przejazdy przez torowisko tramwajowe. Podczas budowy umożliwiały one przejazd z jednej jezdni ul. Hetmańskiej na drugą. Roboty zaplanowano na noc, aby nie zakłócać kursowania tramwajów.
Pod wiaduktem nadal prace
Na razie kierowcy nadal nie przejadą ul. Wągrowską pod wiaduktem. W tym miejscu wciąż prowadzone będą roboty wykończeniowe. Termin ponownego otwarcia tego odcinka dla ruchu ma zostać podany z wyprzedzeniem, gdy tylko prace zbliżą się do końca.
Inwestycja objęła przede wszystkim naprawę podpór drogowej części wiaduktu nad ul. Wągrowską. Było to niezbędne, ponieważ bez remontu w ciągu kilku lat nośność obiektu mogłaby spaść poniżej dopuszczalnego poziomu. W ramach prac wykonano także nowe dylatacje i odtworzono nawierzchnię. Konieczne okazały się również roboty przy belkach konstrukcyjnych – podczas remontu ujawniono bowiem ślady korozji.
PIM przypomina, że kierowcy powinni zwracać szczególną uwagę na oznakowanie w okolicy wiaduktu i zachować ostrożność podczas jazdy tym odcinkiem.
Czytaj także: Przy stadionie Szyca będzie zielono






