W minionym tygodniu kraj obiegła informacja o możliwych atakach nożowników w szkołach. Polskie służby zostały postawione w stan gotowości, a w piątek, 9 października, przed placówkami edukacyjnymi stanęły patrole policji. W poniedziałek, 12 października, policjanci nadal patrolują wejścia do szkół. Jak wygląda poranek w Poznaniu i Wielkopolsce?
Od czwartku, 8 października, w Poznaniu i powiecie poznańskim policjanci interweniowali w związku z niepokojącymi zachowaniami młodych ludzi 36 razy. W 8 przypadkach nastolatków zatrzymano. W tym momencie policja nie ma jednak informacji, by faktycznie przygotowywali oni jakikolwiek atak.
– Dziękujemy wszystkim, którzy reagowali i zgłaszali niepokojące sytuacje. Każdy sygnał został przez nas sprawdzony. Ustaliliśmy, że zatrzymani nieletni inspirowali się treściami publikowanymi w internecie. Przypominamy, że publikowanie gróźb i informacji mogących wywołać poczucie zagrożenia nie jest niewinnym żartem. Takie zachowania mogą mieć poważne konsekwencje prawne. Bezpieczeństwo uczniów i pracowników szkół traktujemy priorytetowo, a na każdy sygnał o możliwym zagrożeniu reagujemy z należytą uwagą – mówi podkom. Łukasz Paterski, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Poznaniu.
Sygnały miały przychodzić od nauczycieli, dyrektorów szkół, ale i od samych uczniów. Niektóre dotyczyły zachowań nawiązujących do treści, które obiegły internet. Sprawdzali je policjanci, w tym specjaliści od walki z cyberprzestępczością. Dokumentacją dotyczącą zatrzymanych zajmie się sąd rodzinny. Wszyscy nastolatkowie zostali przekazani pod opiekę rodziców lub opiekunów prawnych.
W poniedziałek patrole nadal trwają
W poniedziałek policjanci i strażnicy miejscy znów pełnią patrole przy placówkach oświatowych. Na wtorek zaplanowano szkolenie dyrektorów szkół z funkcjonariuszami. Podczas nich zostaną poinstruowani, jak dbać o bezpieczeństwo podopiecznych. Po godzinie 9:00 zapytaliśmy rzecznika KMP w Poznaniu podkom. Łukasza Paterskiego o to, jak przebiegają kontrole w szkołach w poniedziałkowy poranek.
– Na ten moment nie otrzymaliśmy niepokojących sygnałów dotyczących zachowań uczniów w Poznaniu. Monitorujemy placówki i jesteśmy czujni na wszelkie możliwe niepokojące sytuacje – mówi.
O ewentualnych interwencjach służb będziemy informować.
Czytaj także: Na Tik Toku grozil kolejnym “krwawym piątkiem”. 15-latek z Wielkopolski stanie przed sądem








