Funkcjonariusze Krajowej Administracji Skarbowej w Poznaniu odkryli nielegalne w Polsce leki. Nie były tym, za co je podawano.
Poznański oddział celny zatrzymał przesyłkę z Hongkongu, która zgłoszona była do obrotu jako papier w rolce. Funkcjonariusze od razu wyczuli, że coś jest z nią nie tak. Waga przesyłki w rękach nie wskazywała za bardzo na to, by w środku znajdował się papier w rolkach. Na dodatek pojawiło się pytanie: po co komu papier w rolkach, z HongKongu? Funkcjonariusze sprawdzili, co znajduje się w środku paczki i ich podejrzenia się potwierdziły. W środku nie było żadnego papieru, lecz ampułki z nieznaną im substancją. Odesłano je do badań laboratoryjnych w Podkarpackim Urzędzie Celno-Skarbowym, by sprawdzić czym dokładnie one są. Analiza ampułek wykazała, że są to niebezpieczne produkty lecznicze, które zgodnie z przepisami krajowymi i unijnymi są nielegalne do obrotu na naszym rynku.







