Ktoś przywiązał psa za do drzewa w Lasku Marcelińskim. Interweniowała Straż Miejska

Choć często słyszymy, że pies jest najlepszym przyjacielem człowieka, nie wszyscy właściciele czworonogów o tym pamiętają. W niedzielne popołudnie na jednej z Facebookowych grup pojawił się wpis o psie porzuconym w Lasku Marcelińskim.

Jak się okazuje, rzeczywiście, ta przykra sytuacja miała miejsce. W miejskim lasku, który w weekendy odwiedzają tłumy mieszkańców, ktoś pozostawił psa przywiązanego do drzewa.

Jak się okazało, zgłoszenie o porzuconym zwierzęciu wpłynęło do Straży Miejskiej i funkcjonariusze zjawili się na miejscu, by zabrać stamtąd psa.

– Obecnie weryfikujemy dane właściciela pieska. Następnie przez Straż Miejską Miasta Poznania zostanie złożone zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa na Policję oraz wniosek na decyzję o czasowym odebraniu zwierzęcia do Wydziału Gospodarki Komunalnej Urzędu Miasta Poznania – mówi Radosław Weber, Rzecznik Straży Miejskiej Miasta Poznania.

Jak wyjaśnia Radosław Weber, porzucenie psa prawnie traktowane jest jako znęcanie się nad zwierzętami. Na osobach, które widzą zwierzę przywiązane do drzewa czy porzucone w innym miejscu, spoczywa obywatelski obowiązek poinformowania o tym odpowiednich służb.

Pies z Lasku Marcelińskiego trafił do schroniska. Do właściciela nie wróci.

Czytaj także: Pokazali fałszywe nakazy i wkroczyli do akcji. To, co zrobili później, szokuje [VIDEO]

Marta Maj
Zdarzyło się coś ważnego? Wyślij zdjęcie, film, pisz na kontakt@wpoznaniu.pl